Warszawskie spółdzielnie znów podnoszą opłaty. Od 1 października mieszkańcy zapłacą więcej

3 godzin temu

Kolejne pisma z nowymi opłatami trafiają do mieszkańców Warszawy. Tym razem chodzi o zimną wodę i odprowadzanie ścieków. Do Warszawy w Pigułce trafiła oficjalna korespondencja jednej ze spółdzielni mieszkaniowych, która informuje, iż od 1 października 2026 roku podwyższa opłatę za zimną wodę. To nie jest jednak decyzja jednej administracji. W Warszawie obowiązuje już nowa taryfa MPWiK, a kolejne spółdzielnie przenoszą ją właśnie do opłat pobieranych od mieszkańców.

Bloki na jednym z osiedli w Warszawie | Fot. Warszawa w Pigułce.

W przesłanym nam piśmie spółdzielnia powołuje się na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie z 17 czerwca 2026 roku, znak W.RZT.70.36.2026/7. To właśnie na jej podstawie zatwierdzono nową taryfę za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzanie ścieków na terenie Warszawy. Sama taryfa weszła w życie już 11 lipca, ale poszczególne spółdzielnie i wspólnoty wprowadzają nowe stawki do miesięcznych opłat w różnych terminach, zależnie od sposobu rozliczania mieszkańców i terminów przekazania zawiadomień. W przypadku lokalu, którego dotyczy zawiadomienie, miesięczna należność wzrosła o około 5 zł, choć, jak zaznacza właściciel, w tej chwili nikt w nim nie mieszka. Podwyżka w lokalu kilkuosobowej rodziny, która aktywnie korzysta z lokalu może być więc duża większa.

Nowa stawka to 16,35 zł za metr sześcienny wody i ścieków

Aktualna taryfa MPWiK dla gospodarstw domowych przewiduje cenę 6,48 zł brutto za 1 m3 dostarczonej wody oraz 9,87 zł brutto za odprowadzenie 1 m3 ścieków. Łącznie daje to 16,35 zł za każdy metr sześcienny wody pobranej i następnie odprowadzonej do kanalizacji. Nowa taryfa została zatwierdzona na okres 3 lat, choć stawki mogą zmieniać się w kolejnych okresach jej obowiązywania. MPWiK podaje, iż dotyczy ona nie tylko Warszawy, ale także między innymi Michałowic, Nieporętu, Raszyna, Serocka, Wieliszewa, Piastowa i Pruszkowa.

Dla porównania jeszcze wcześniej warszawskie spółdzielnie rozliczały wodę i ścieki według łącznej stawki 14,90 zł za m3. Początkowo na kolejny okres zakładano wzrost do 16,03 zł za m3. Czerwcowa decyzja regulatora zmieniła jednak te wyliczenia i ostatecznie obowiązująca od lipca stawka wyniosła 16,35 zł. W stosunku do 14,90 zł oznacza to podwyżkę o 1,45 zł na każdym metrze sześciennym, czyli o blisko 10 proc. W przypadku rodziny zużywającej kilka lub kilkanaście metrów sześciennych miesięcznie różnica zaczyna być już wyraźnie widoczna.

To nie jest pojedyncze pismo. Inne warszawskie spółdzielnie również zmieniają opłaty

Sprawdziliśmy komunikaty innych administracji i widać wyraźnie, iż podobne zawiadomienia nie są wyjątkiem. Warszawska MSM „Nowy Dom 82” poinformowała mieszkańców, iż od 1 września stosuje już stawkę 16,35 zł za m3 wody i ścieków. Spółdzielnia zaznaczyła przy tym, iż wcześniej przekazane zawiadomienia przewidywały 16,03 zł, ale po nowej decyzji Wód Polskich konieczne było ponowne przeliczenie należności.

Z kolei SBM „Merkury” poinformowała mieszkańców, iż nowa taryfa obowiązuje od 11 lipca, ale kompleksowe zawiadomienia obejmujące opłaty zależne i niezależne od spółdzielni zostaną przekazane do końca września i zaczną obowiązywać właśnie od 1 października 2026 roku. To praktycznie ten sam termin, który widnieje w korespondencji przekazanej Warszawie w Pigułce. Spółdzielnia zapowiedziała również uwzględnienie nowej ceny w rozliczeniu zużycia za 2026 rok.

SM „Strop” podała natomiast we wrześniu, iż stawka za wodę i odprowadzanie ścieków wzrosła z 14,90 do 16,35 zł za m3. Wszystko wskazuje więc na to, iż jesienią podobne zmiany będą widoczne na kolejnych zawiadomieniach o wysokości opłat za mieszkania. Różnić może się jedynie moment, w którym konkretna spółdzielnia wpisze nową kwotę do miesięcznego naliczenia.

5 zł więcej choćby w pustym mieszkaniu. Skąd taka różnica?

W zawiadomieniu przesłanym naszej redakcji podwyżka miesięcznej opłaty wyniosła około 5 zł, mimo iż lokal jest w tej chwili niezamieszkany. Nie oznacza to jednak, iż każde puste mieszkanie zapłaci dokładnie tyle samo. Spółdzielnie pobierają zaliczki według własnego sposobu rozliczania lokalu, deklarowanego lub wcześniejszego zużycia, a następnie porównują je z rzeczywistymi wskazaniami wodomierzy. Do tego w taryfie występują także opłaty abonamentowe zależne między innymi od sposobu rozliczania.

Dlatego wzrost ceny jednego metra sześciennego nie musi przekładać się jeden do jednego na taką samą zmianę miesięcznego czynszu u wszystkich mieszkańców. Jeden właściciel zobaczy kilka złotych różnicy, inny kilkanaście lub kilkadziesiąt. Przy okresowym rozliczeniu wodomierza zaliczki są następnie zestawiane z rzeczywistym zużyciem. W przypadku lokalu, w którym woda faktycznie nie jest pobierana, najważniejsze będzie więc późniejsze rozliczenie wskazań licznika, a nie sama wysokość miesięcznej zaliczki.

Spółdzielnie nie ustalają ceny wody. Przenoszą rachunek na mieszkańców

Choć to właśnie na zawiadomieniu od spółdzielni mieszkaniec zobaczy wyższą kwotę do zapłaty, w tym konkretnym przypadku nie jest to podwyżka ustalona przez zarząd spółdzielni. Cena wody i ścieków należy do tak zwanych opłat niezależnych od spółdzielni. Administracja pobiera pieniądze od mieszkańców i rozlicza je następnie z dostawcą usług. o ile cena przedsiębiorstwa wodociągowego rośnie, zarządca musi uwzględnić zmianę w rozliczeniach lokali.

MSM „Nowy Dom 82” napisała o tym mieszkańcom wprost, zaznaczając, iż nie nalicza na wodę własnej marży, a pozostawienie starej, zbyt niskiej stawki powodowałoby narastanie niedoboru, który i tak ostatecznie musieliby pokryć mieszkańcy. To ważne rozróżnienie, ponieważ na jednym miesięcznym zawiadomieniu znajdują się zarówno opłaty ustalane przez samą spółdzielnię, takie jak część kosztów eksploatacyjnych czy fundusz remontowy, jak również rachunki wynikające z decyzji miasta, dostawców energii, przedsiębiorstw komunalnych czy regulatorów.

Woda to niejedyna pozycja, która w tym roku podnosi opłaty za mieszkanie

Mieszkańcy Warszawy w 2026 roku dostawali już zawiadomienia dotyczące innych składników miesięcznych opłat. Przykładowo SM „Oświata-Ochota” informowała wcześniej nie tylko o zmianie zaliczek na wodę, ale również o podniesieniu odpisu na fundusz remontowy z 2 do 4 zł za m2. W Warszawie od kwietnia obowiązuje także opłata za gospodarowanie odpadami w wysokości 85 zł miesięcznie od gospodarstwa domowego. W części budynków zmieniały się również koszty energii cieplnej, co przekłada się na zaliczki pobierane na centralne ogrzewanie i podgrzanie wody.

Efekt dla mieszkańca jest taki, iż choćby o ile pojedyncza zmiana wygląda niepozornie, suma kilku nowych stawek może podnieść miesięczną opłatę znacznie mocniej. Kilka złotych za wodę, kilkadziesiąt złotych na funduszu remontowym, wyższe koszty ciepła czy zmiana opłat komunalnych pojawiają się często na jednym zawiadomieniu. Dlatego określenie „podwyżka czynszu” bywa mylące. Sam czynsz nie jest jedną opłatą – składa się z wielu pozycji, z których część spółdzielnia kontroluje, a część jedynie przekazuje dalej.

Nie tylko Warszawa. Podwyżki za wodę pojawiają się również w innych miastach

Zmiany nie ograniczają się do stolicy, ponieważ taryfy przedsiębiorstw wodociągowych są ustalane lokalnie. Przykładowo Spółdzielnia Mieszkaniowa „Karlik” poinformowała 21 września, iż od 1 października 2026 roku stawka za zimną wodę i kanalizację na terenie Czerwionki-Leszczyn wzrośnie do 22,18 zł za m3, czyli o 69 gr. Tam również administracja wskazała, iż jest to opłata niezależna od spółdzielni i wynika z nowej taryfy przedsiębiorstwa wodociągowego.

Nie można jednak porównywać samej kwoty za metr sześcienny pomiędzy miastami bez uwzględnienia lokalnych taryf. Koszt dostarczenia wody oraz odbioru i oczyszczenia ścieków jest różny w zależności od przedsiębiorstwa i infrastruktury. Warszawska stawka 16,35 zł nie jest więc ogólnopolską ceną wody. Jest natomiast nowym punktem odniesienia dla ogromnej liczby mieszkańców stolicy i okolic obsługiwanych przez warszawskie MPWiK.

Nowa taryfa obowiązuje już od lipca, ale podwyżkę można zobaczyć dopiero teraz

Może dziwić, dlaczego decyzję wydano w czerwcu, taryfa zaczęła obowiązywać w lipcu, a część mieszkańców dostaje informację o wyższej miesięcznej opłacie dopiero od października. Wynika to ze sposobu działania spółdzielni. Zmiana ceny dostawcy nie zawsze jest tego samego dnia widoczna na indywidualnym naliczeniu każdego lokalu. Administracja musi przeliczyć zaliczki, przygotować zawiadomienia, zachować wymagane terminy informowania mieszkańców i później uwzględnić rzeczywiste zużycie przy okresowym rozliczeniu.

Dlatego w jednej warszawskiej spółdzielni 16,35 zł za m3 pojawiło się już we wrześniu, w innej kompleksowe nowe opłaty zaczną obowiązywać 1 października, a jeszcze gdzie indziej różnica może zostać częściowo wykazana dopiero przy kolejnym rozliczeniu wody. Sama stawka MPWiK jest jednak wspólna dla gospodarstw domowych objętych warszawską taryfą.

Po otrzymaniu pisma warto sprawdzić nie tylko końcową kwotę

Po otrzymaniu nowego zawiadomienia ze spółdzielni najlepiej porównać je z poprzednim nie tylko pod względem całkowitej kwoty do zapłaty. Przy wodzie należy sprawdzić cenę za 1 m3, przyjęte miesięczne zużycie oraz wysokość zaliczki. o ile lokal jest pusty albo liczba mieszkańców się zmieniła, warto zweryfikować, czy administracja przez cały czas nalicza zaliczki według danych odpowiadających rzeczywistej sytuacji. Przy rozliczeniu licznikowym ostatecznie znaczenie powinno mieć faktyczne zużycie, ale nieprawidłowo ustawiona zaliczka może przez wiele miesięcy niepotrzebnie podnosić miesięczne opłaty.

Trzeba też spojrzeć na pozostałe pozycje. Jesienne zawiadomienia mogą obejmować jednocześnie wodę, ścieki, ogrzewanie, podgrzanie wody, fundusz remontowy i koszty eksploatacyjne. o ile całkowita opłata wzrosła znacznie bardziej niż wynikałoby to z samej nowej taryfy MPWiK, podwyżka za wodę nie jest jedyną przyczyną. Wtedy warto porównać każdą pozycję osobno i w razie wątpliwości poprosić administrację o wskazanie podstawy oraz sposobu wyliczenia nowej stawki.

Idź do oryginalnego materiału