„Tusk = Drożyzna”. Wicher na konferencji w Nowym Sączu. PiS chce tańszego pelletu, prądu i paliw

1 godzina temu

Obniżka cen paliw choćby o 1,90 zł na litrze, tańszy pellet, węgiel i niższe rachunki za energię elektryczną – to główne założenia programu „Tanie Ogrzewanie”, który Prawo i Sprawiedliwość przedstawia jako odpowiedź na rosnące koszty życia. O propozycjach ugrupowania mówiono podczas konferencji prasowej w Nowym Sączu z udziałem posła Patryka Wichra. Politycy PiS przekonywali, iż nadchodzący sezon grzewczy będzie szczególnie trudny dla polskich rodzin. Ich receptą mają być czasowe obniżki podatków, których łączny koszt oszacowano na około 14,5 miliarda złotych.

Konferencja PiS w Nowym Sączu. „Droga Zima” i krytyka rządu

W Nowym Sączu odbyła się konferencja prasowa Prawa i Sprawiedliwości poświęcona kosztom ogrzewania, energii elektrycznej oraz paliw. W spotkaniu uczestniczył poseł Patryk Wicher, a głównym elementem przekazu była ogólnopolska akcja „Droga Zima”, prowadzona pod hasłem „Tusk = Drożyzna”.

Przedstawiciele opozycji przekonują, iż obecna sytuacja na rynku energii coraz mocniej obciąża budżety gospodarstw domowych i przedsiębiorstw. Ich zdaniem rząd Donalda Tuska nie podejmuje wystarczających działań, aby ograniczyć skutki wysokich cen.

W materiałach przedstawionych przez PiS pojawia się określenie „najdroższa zima stulecia”. Politycy wskazują, iż wysokie rachunki za ogrzewanie i energię ograniczają możliwości finansowe rodzin, a rosnące koszty działalności firm mogą przekładać się na ceny produktów i usług.

Według danych przywoływanych przez ugrupowanie, w porównaniu z 2023 rokiem ceny pelletu wzrosły o 64 proc., węgla o 30 proc., energii elektrycznej o 23 proc., a oleju opałowego o 26 proc. Są to wyliczenia przedstawione w materiałach PiS, wymagające odniesienia do konkretnych okresów i metodologii porównania.

Pellet tańszy choćby o 350 złotych na tonie? Oto propozycja PiS

Najważniejszym elementem przedstawionego programu jest projekt ustawy „Tanie Ogrzewanie”. Zakłada on czasowe obniżenie podatku VAT na wybrane produkty energetyczne.

Od 1 listopada 2026 roku do 31 marca 2027 roku stawka VAT na węgiel, pellet, brykiet oraz oleje opałowe miałaby wynosić 8 proc.

Według szacunków autorów propozycji przełożyłoby się to na następujące oszczędności:

  • Węgiel: od 250 do 300 złotych na tonie.
  • Pellet: od 300 do 350 złotych na tonie.
  • Brykiet: od 250 do 300 złotych na tonie.

Wyliczenia przygotowano przy założeniu ceny opału na poziomie od 2000 do 2500 złotych za tonę.

Dla mieszkańców Sądecczyzny, szczególnie właścicieli domów jednorodzinnych ogrzewanych paliwami stałymi, proponowane zmiany mogłyby oznaczać odczuwalne zmniejszenie sezonowych wydatków.

Należy jednak podkreślić, iż są to szacunki polityków PiS, a rzeczywisty wpływ obniżki podatku na ceny detaliczne zależałby również od decyzji sprzedawców i sytuacji rynkowej.

Niższe rachunki za prąd i ogrzewanie

Program zakłada również obniżenie podatku VAT na energię elektryczną i cieplną do poziomu 5 proc. Preferencyjne stawki miałyby obowiązywać przez pięć miesięcy – od listopada 2026 roku do końca marca 2027 roku.

Autorzy projektu przedstawili przykładowe oszczędności:

  • Przy zużyciu 250 kWh energii elektrycznej miesięcznie – około 40 złotych.
  • Przy zużyciu 350 kWh miesięcznie, odpowiadającym przykładowemu czteroosobowemu gospodarstwu domowemu – od 50 do 60 złotych.
  • W przypadku energii cieplnej – od 50 do 70 złotych.

PiS argumentuje, iż obniżenie opodatkowania energii mogłoby przynieść korzyści nie tylko odbiorcom indywidualnym, ale również przedsiębiorcom, instytucjom publicznym i samorządom.

Benzyna tańsza o 1,70 zł, diesel o 1,90 zł? PiS przedstawia wyliczenia

Kolejna część programu dotyczy kierowców. Prawo i Sprawiedliwość proponuje czasowe obniżenie podatku VAT na paliwa silnikowe do 8 proc., a także zmniejszenie akcyzy oraz wyłączenie wybranych produktów energetycznych z podatku od sprzedaży detalicznej.

Rozwiązania miałyby obowiązywać od 1 stycznia do 31 marca 2027 roku.

Według szacunków przedstawionych przez PiS obniżki cen mogłyby wynieść:

  • Benzyna: około 1,70 zł na litrze.
  • Olej napędowy: około 1,90 zł na litrze.
  • LPG: około 80 groszy na litrze.
  • Biokomponenty: około 1,50 zł na litrze.

Dla kierowców z Nowego Sącza i regionu, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, szkoły czy prowadzą działalność gospodarczą wymagającą korzystania z samochodów, ewentualne obniżki mogłyby oznaczać zauważalne oszczędności.

Przykładowo, przy tankowaniu 50 litrów oleju napędowego spadek ceny o deklarowane 1,90 zł na litrze oznaczałby wydatek mniejszy o 95 złotych.

To jednak symulacja oparta na założeniach projektu, a nie gwarantowana cena na stacjach paliw.

14,5 miliarda złotych. Skąd pieniądze na obniżki?

Łączny koszt proponowanych rozwiązań Prawo i Sprawiedliwość szacuje na około 14,5 miliarda złotych.

Z przedstawionych wyliczeń wynika, iż największe zmniejszenie dochodów budżetowych dotyczyłoby podatku VAT od energii elektrycznej, cieplnej oraz opału. Koszt tej części programu określono na około 9,17 miliarda złotych.

Dodatkowo zmiany w opodatkowaniu paliw miałyby oznaczać około 4 miliardy złotych mniejszych wpływów z VAT, około 1,2 miliarda złotych z akcyzy oraz około 100 milionów złotych z podatku od sprzedaży detalicznej.

Jako źródło finansowania politycy PiS wskazują wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych oraz środki uzyskane dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego.

Przedstawione materiały nie zawierają jednak szczegółowego wyliczenia, jaka część planowanych wpływów z tych źródeł pokryłaby koszt całego programu.

PiS przypomina dodatki osłonowe z czasów swoich rządów

Podczas kampanii „Droga Zima” Prawo i Sprawiedliwość odwołuje się również do rozwiązań wprowadzonych w okresie kryzysu energetycznego po rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Ugrupowanie przypomina między innymi dodatek węglowy w wysokości 3 tysięcy złotych, dopłaty do innych źródeł ogrzewania, zamrożenie cen energii elektrycznej w określonych limitach oraz rozwiązania osłonowe dla przedsiębiorców i samorządów.

Zdaniem polityków PiS podobna interwencja państwa jest potrzebna również obecnie.

Co propozycje oznaczają dla mieszkańców Sądecczyzny?

Temat kosztów ogrzewania jest szczególnie istotny w regionie nowosądeckim, gdzie wiele gospodarstw domowych korzysta z indywidualnych źródeł ciepła, w tym kotłów na pellet, drewno czy węgiel.

W przypadku rodzin kupujących kilka ton opału na sezon deklarowane przez PiS obniżki mogłyby przełożyć się na oszczędności liczone w setkach, a choćby ponad tysiącu złotych.

Równie istotne dla lokalnej gospodarki są ceny paliw. Dotyczą one zarówno mieszkańców dojeżdżających do pracy, jak i przedsiębiorstw transportowych, usługowych oraz produkcyjnych.

Na razie „Tanie Ogrzewanie” pozostaje propozycją legislacyjną Prawa i Sprawiedliwości. Jej realizacja wymagałaby przeprowadzenia procesu ustawodawczego i wejścia odpowiednich przepisów w życie.

Konferencja w Nowym Sączu była elementem politycznej kampanii opozycji, której celem jest wywarcie presji na rząd w sprawie kosztów życia. O tym, czy zapowiadane obniżki staną się rzeczywistością, zdecydują dalsze losy projektu ustawy.

Źródło: materiały Prawa i Sprawiedliwości.

Idź do oryginalnego materiału