Nawrocki kontra Onet. Świadkowie przed sądem

bejsment.com 1 godzina temu

Prezydent Karol Nawrocki

We wtorek, przed Sądem Okręgowym w Warszawie, odbyła się pierwsza jawna rozprawa w procesie, który prezydent Karol Nawrocki wytoczył wydawcy Onetu. Sprawa dotyczy publikacji o jego pracy w sopockim Grand Hotelu. Sąd wyznaczył również termin przesłuchania samego prezydenta.

Proces rozpoczął się 15 września, ale dotychczasowe posiedzenia odbywały się za zamkniętymi drzwiami. Tym razem sąd dopuścił publiczność, nie zezwalając jednak na transmisję rozprawy na żywo.

Pozew przeciwko spółce Ringier Axel Springer Polska dotyczy artykułu „Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu”, opublikowanego w maju 2025 roku, podczas kampanii prezydenckiej. Autorzy materiału twierdzili, powołując się na dawnych współpracowników Nawrockiego, iż jako ochroniarz miał on uczestniczyć w sprowadzaniu prostytutek dla hotelowych gości.

Prezydent stanowczo zaprzecza tym zarzutom i domaga się przeprosin za naruszenie jego dóbr osobistych.

Jednym z najważniejszych świadków była Natasza Geldon, która pracowała z Nawrockim w ochronie Grand Hotelu podczas wakacji w latach 2006 i 2007.

Kobieta zeznała, iż pewnego wieczoru zauważyła Nawrockiego wchodzącego do hotelu w towarzystwie kobiety i mężczyzny. Uznała sytuację za nietypową, ponieważ pracownicy ochrony nie mieli zwyczaju odprowadzania gości do pokoi.

Według jej relacji Nawrocki po pewnym czasie wrócił na parter. Zapytany o tę sytuację miał odpowiedzieć, iż można dodatkowo zarabiać, doprowadzając kobiety do hotelowych gości. Miał również zaproponować jej udział w takim procederze.

Świadek podkreśliła, iż opisywane zdarzenie miało miejsce niemal 20 lat temu. Jej zeznania stanowią element materiału dowodowego, którego wiarygodność oceni sąd.

Inną wersję wydarzeń przedstawił świadek powołany przez Nawrockiego, jego kolega z czasów studenckich, który również pracował w Grand Hotelu od czerwca 2006 do lipca 2007 roku.

Mężczyzna przyznał, iż w hotelu pojawiały się prostytutki, jednak zaprzeczył, by wiedział o zorganizowanym sprowadzaniu ich przez pracowników ochrony.

Wyjaśnił, iż kobiety zwykle przychodziły z hotelowymi gośćmi, a zadaniem ochroniarzy nie było ustalanie charakteru ich znajomości.

– Dla nas najważniejsze było zapewnienie bezpieczeństwa – podkreślił świadek.

Po wysłuchaniu zeznań sąd odroczył rozprawę do 18 stycznia 2027 roku. Wówczas przesłuchany w charakterze strony ma zostać Karol Nawrocki. Posiedzenie odbędzie się w trybie hybrydowym, co oznacza możliwość zdalnego udziału prezydenta.

Sędzia Aleksandra Orzechowska zobowiązała go do osobistego uczestnictwa w rozprawie, stacjonarnie lub przez połączenie internetowe. Nieusprawiedliwiona nieobecność może skutkować pominięciem jego zeznań.

Spór rozpoczął się w maju ubiegłego roku, kiedy Onet opublikował materiał na kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich.

Nawrocki, będący wówczas kandydatem popieranym przez PiS, zapowiedział podjęcie kroków prawnych zarówno na drodze cywilnej, jak i karnej.

Politycy ówczesnej koalicji rządzącej domagali się skierowania sprawy do sądu w trybie wyborczym. Przedstawiciele PiS argumentowali jednak, iż publikacje prasowe nie są traktowane jako materiały wyborcze, dlatego taki wniosek mógłby zostać odrzucony.

Ostateczne rozstrzygnięcie sporu należy do sądu, który będzie musiał ocenić zgromadzone dowody i zeznania świadków.

Idź do oryginalnego materiału