Ottawa stawia na Europę, której już nie ma – ostrzega Collin May w National Post

goniec.net 6 godzin temu

W felietonie opublikowanym 24 października 2026 roku w National Post Collin May (prawnik, absolwent Harvardu, były szef Alberta Human Rights Commission, senior fellow Frontier Centre for Public Policy) stawia tezę, iż rząd Marka Carney’ego zamiast zająć się narastającymi problemami konstytucyjnymi Kanady, fantazjuje o zacieśnianiu związków z Unią Europejską, która w obecnej formie słabnie i zmienia się politycznie.

Punktem wyjścia Maya jest sytuacja wewnętrzna. 5 października wyborcy w Quebecu przywrócili do władzy separatystyczną Partię Quebecois po ponad dekadzie poza rządem. Lider Paul St-Pierre Plamondon zapowiedział trzecie referendum niepodległościowe w trakcie pierwszej kadencji (choć ma poczekać do odejścia Donalda Trumpa ze stanowiska w styczniu 2029 r.). Rząd mniejszościowy, upadek dotychczas rządzącej Coalition Avenir Québec i wejście do zgromadzenia narodowego 19 konserwatystów (pierwszych od 1935 r.) pokazują głębokie zmiany. Równolegle w Albercie odbyło się głosowanie będące pierwszym krokiem proceduralnym w kierunku ewentualnego referendum secesyjnego. May argumentuje, iż gdy jedna duża prowincja ma rząd separatystyczny, a druga rozważa formalne kroki w stronę odłączenia, Kanadyjczycy powinni zadać sobie pytanie o nierozwiązane kwestie konstytucyjne – zamiast „machać łokciami” w stronę prezydenta USA i marzyć o bliżej niesprecyzowanym stowarzyszeniu z Europą.

Druga część argumentacji dotyczy samej Europy. May wskazuje na serię zmian politycznych: w Hiszpanii socjalistyczny premier Pedro Sánchez rozwiązał parlament i rozpisał wcześniejsze wybory na 29 listopada po skandalach korupcyjnych wokół żony, problemach z migracją z Maroka do Ceuty i odrzuceniu propozycji mieszkaniowych. Sondaże pokazują wzrost poparcia dla centroprawicowej Partido Popular i prawicowej Vox. We Włoszech Giorgia Meloni i jej prawicowy rząd utrzymują wysoką pozycję w sondażach, odwołując się do dziedzictwa chrześcijańskiego, prawa rzymskiego i greckiej racjonalności. We Francji Marine Le Pen prowadzi w sondażach przed wyborami prezydenckimi. W Niemczech Alternative für Deutschland (AfD) odnosi sukcesy w wyborach krajowych i rzuca wyzwanie partiom centrowym. Wspólnym mianownikiem wielu tych sił jest eurosceptycyzm, co według Maya niepokoi Brukselę.

Zdaniem felietonisty „Unia Europejska z marzeń Carney’ego jest w strzępach”, a jego preferowani partnerzy przegrywają. Carney od dawna – jeszcze przed głośnym wystąpieniem w Davos – mówił o możliwości zerwania z USA. May łączy to z preferencją premiera do kontroli rządowej nad wydatkami kapitałowymi zamiast pozostawienia inwestycji sektorowi prywatnemu – podejście, które Carney uważa za zbieżne z modelem unijnym. Problem w tym, iż „Europa wyobraźni Carney’ego jest w dużej mierze fikcją”. jeżeli kiedyś istniała, to już minęła: epoka bankierów i biurokratów zarządzających „uspokojoną” populacją dobiega końca.

May kontrastuje to z trendami na półkuli zachodniej. Dzień przed wyborami w Quebecu Brazylia głosowała; prawicowy kandydat Flávio Bolsonaro wyprzedził lewicowego prezydenta Lula da Silvę i wchodzi do drugiej tury jako faworyt. Szerszy zwrot Ameryki Łacińskiej w prawo idzie w parze z zacieśnianiem relacji z USA, tworząc de facto sojusz hemisferyczny. choćby Grenlandia zawarła porozumienie bezpieczeństwa z Waszyngtonem. Tymczasem Kanada – według Maya – „naciska amerykańskiemu hegemonowi na odcisk”, nie radzi sobie z negocjacjami handlowymi i „przytula się” do wyimaginowanej Europy. „Podczas gdy Kanada robi histerię, choćby Grenlandia zdołała dogadać się z Waszyngtonem”.

Podsumowując, May ostrzega, iż Kanada „bezmyślnie podąża za Carneyem z międzynarodowego klifu jak lemingi”, odmawiając jednocześnie zajęcia się konstytucyjną dysfunkcją, która napędza dwa ruchy separatystyczne. Jedynym pozytywnym elementem jest obietnica nowego premiera Quebecu, iż poczeka na odejście Trumpa – co daje Ottawie co najmniej dwa lata na poważne podejście do Konstytucji. „Sądząc po priorytetach, spędzi je, zalecając się do Brukseli”.

Argumenty Maya wpisują się w szerszą krytykę polityki Carney’ego, który wielokrotnie określał Kanadę jako „najbardziej europejski z państw pozaeuropejskich” i pozytywnie zareagował na propozycję Ursuli von der Leyen dotyczącą statusu stowarzyszonego członka UE (wystąpienie w Parlamencie Europejskim we wrześniu 2026 r.). Felieton podkreśla rozdźwięk między wizją premiera a realnymi przesunięciami politycznymi w Europie i na półkuli zachodniej, a także między sprawami zagranicznymi a narastającymi napięciami wewnętrznymi w Kanadzie.

Idź do oryginalnego materiału