Miliony Polaków może zostać bez domu? Mieszkają tam od kilkudziesięciu lat

1 godzina temu

Około 8 milionów Polaków mieszka w lokalach zarządzanych przez spółdzielnie mieszkaniowe. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, iż w części budynków od dziesięcioleci istnieje poważny problem prawny dotyczący gruntów. Niektórzy mieszkańcy nie mogą założyć księgi wieczystej, ustanowić odrębnej własności lokalu ani bez przeszkód sprzedać mieszkania. Rząd przygotował ustawę, która ma rozwiązać ten problem. 20 października 2026 roku projekt skierowano do pierwszego czytania w sejmowych komisjach.

Bloki na jednym z osiedli w Warszawie | Fot. Warszawa w Pigułce.

Mieszkanie jest, ale z gruntem pod blokiem pojawia się problem

Wiele polskich osiedli powstało jeszcze w czasach PRL. Spółdzielnie budowały bloki na gruntach państwowych, a późniejsze zmiany własnościowe nie zawsze doprowadziły do uporządkowania dokumentów.

W rezultacie część spółdzielni do dziś korzysta z terenów, do których nie posiada prawa własności ani użytkowania wieczystego.

Dla mieszkańców może to oznaczać bardzo konkretne komplikacje.

Jak wyjaśnia Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, w takich przypadkach spółdzielnia nie może ustanawiać określonych praw do lokali ani ich odrębnej własności. Problemem staje się również założenie księgi wieczystej.

Bez uporządkowania tych kwestii sprzedaż mieszkania lub uzyskanie kredytu hipotecznego na jego zakup może być znacznie trudniejsze.

Nawet 100 tysięcy posiadaczy praw do lokali. Problem szczególnie widoczny w Warszawie

Według szacunków Ministerstwa Rozwoju i Technologii projektowane rozwiązania mogą objąć około 120 spółdzielni mieszkaniowych oraz 100 tysięcy posiadaczy praw do lokali.

Problem występuje szczególnie w Warszawie, gdzie nieuregulowany stan prawny gruntów jest konsekwencją wieloletnich sporów własnościowych i procesów reprywatyzacyjnych.

Warto jednak wyraźnie rozróżnić dwie kwestie.

Nieuregulowany stan prawny gruntu nie oznacza automatycznie, iż mieszkaniec straci lokal lub zostanie eksmitowany. Oznacza natomiast niepewność prawną i ograniczenia w korzystaniu z niektórych uprawnień związanych z mieszkaniem.

To właśnie te ograniczenia rząd chce usunąć.

Rząd przyjął projekt. 20 października nastąpił kolejny krok

6 października 2026 roku Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy dotyczącej uregulowania praw do niektórych gruntów znajdujących się we władaniu spółdzielni mieszkaniowych.

8 października dokument wpłynął do Sejmu jako druk nr 3233.

Następnie 20 października skierowano go do pierwszego czytania w Komisji Infrastruktury oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.

To istotny etap, ale ustawa nie została jeszcze uchwalona.

Co mają zmienić nowe przepisy?

Projekt przewiduje, iż spółdzielnie spełniające ustawowe warunki będą mogły wystąpić o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntów należących do państwa lub samorządów.

Własność budynków znajdujących się na tych gruntach ma zostać nieodpłatnie przeniesiona na spółdzielnie.

Przewidziano również administracyjną ścieżkę rozpatrywania wniosków. Zgodnie z projektem decyzja powinna zostać wydana w ciągu 12 miesięcy od złożenia żądania.

Po uporządkowaniu sytuacji prawnej gruntów mieszkańcy mogliby uzyskać szersze możliwości ustanawiania praw do lokali, zakładania ksiąg wieczystych i finansowania zakupu mieszkań kredytem hipotecznym.

Czy właściciele mieszkań mają się czego obawiać?

Sam fakt zamieszkiwania w bloku spółdzielczym nie jest powodem do niepokoju.

Nie wszystkie spółdzielnie mają problemy z gruntami, a rodzaj prawa do lokalu ma zasadnicze znaczenie dla sytuacji mieszkańca.

Osoby, które chcą sprawdzić stan prawny swojego mieszkania, mogą zwrócić się do spółdzielni o informacje dotyczące prawa do gruntu, dokumentów nieruchomości i możliwości ustanowienia odrębnej własności.

Warto także sprawdzić, czy dla lokalu prowadzona jest księga wieczysta i jakie prawo do mieszkania wynika z posiadanych dokumentów.

Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?

Projekt przewiduje wejście ustawy w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

Zanim jednak to nastąpi, dokument musi przejść proces parlamentarny i zostać podpisany przez prezydenta.

Na 24 października 2026 roku nie ma podstaw do twierdzenia, iż nowe przepisy już obowiązują.

Najważniejsze jest to, iż państwo rozpoczęło kolejny etap rozwiązywania problemu, który od lat ogranicza prawa tysięcy mieszkańców. Nie oznacza to masowej utraty mieszkań, ale próbę uporządkowania ich sytuacji prawnej.

Źródła: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, komunikat z 6 października 2026 r.; Ministerstwo Rozwoju i Technologii, komunikat z 25 czerwca 2026 r.; Sejm RP, druk nr 3233, przebieg procesu legislacyjnego.

Idź do oryginalnego materiału