Krakowski poseł o konflikcie ws. TK: „Nie ma miejsca na litość. Musimy postawić ich w stan oskarżenia”

1 godzina temu

Poseł Konfederacji z Krakowa Konrad Berkowicz ostro skomentował ostatnie wydarzenia związane z konfliktem wokół Trybunału Konstytucyjnego. Polityk zapowiedział, iż po zmianie większości parlamentarnej i powołaniu nowego rządu osoby odpowiedzialne za działania obecnej władzy powinny zostać postawione w stan oskarżenia.

Berkowicz odniósł się do sytuacji politycznej w Polsce w opublikowanym na Facebooku wpisie. Jak stwierdził, jednym z niewielu pozytywnych aspektów ostatnich wydarzeń jest chwilowe zjednoczenie opozycji.

– jeżeli miałbym znaleźć jeden pozytyw ostatnich wydarzeń, to taki, iż Donaldowi Tuskowi udało się na moment zjednoczyć całą opozycję – napisał krakowski poseł.

Polityk podkreślił również, iż jego zdaniem wydarzenia związane z Trybunałem Konstytucyjnym wykluczają możliwość przyszłej współpracy z Donaldem Tuskiem w ramach koalicji rządowej.

– Po ostatnich wydarzeniach nie powinniśmy mieć złudzeń co do tego, iż wszelka forma przyszłej koalicji, w której Tusk miałby być premierem, jest niemożliwa. Ja nie wyobrażam sobie takiej koalicji i myślę, iż nikt o zdrowych zmysłach również takiej nie dopuszcza – stwierdził.

Berkowicz zapowiada rozliczenia

Najostrzej Berkowicz odniósł się do przyszłych konsekwencji prawnych. Poseł uważa, iż po zmianie większości parlamentarnej należy podjąć działania zmierzające do postawienia w stan oskarżenia Donalda Tuska oraz innych przedstawicieli obecnej władzy.

Wśród wymienionych przez niego osób znaleźli się m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, Marcin Kierwiński, Władysław Kosiniak-Kamysz, Włodzimierz Czarzasty oraz Piotrowska i Berek. Poseł wskazał również na dziennikarzy, których określił mianem „reżimowych”.

– Co więcej, uważam, iż za rok, zaraz po ukonstytuowaniu się nowej większości parlamentarnej i nowego rządu, powinniśmy postawić Donalda Tuska w stan oskarżenia – zapowiedział.

Berkowicz nie pozostawił wątpliwości co do swojego stanowiska w sprawie przyszłych rozliczeń.

– Tutaj nie ma miejsca na pobłażanie, nie ma miejsca na litość. W stan oskarżenia postawić ich musimy – zakończył.

Wpis krakowskiego posła jest kolejnym głosem w politycznej dyskusji dotyczącej konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Zapowiedzi Berkowicza dotyczą jego postulatów na przyszłość i nie oznaczają, iż wobec wymienionych osób zostały wszczęte postępowania karne.

Idź do oryginalnego materiału