Jerzy Jasiński, wybitny lekarz i żołnierz Armii Krajowej otrzymał pośmiertnie tytuł Honorowego Obywatela Miasta i Gminy Skalbmierz. Podczas uroczystej sesji rady miejskiej symboliczny akt nadania tytułu odebrała rodzina zmarłego.
W tym roku przypada setna rocznica urodzin Jerzego Jasińskiego. Przyszły lekarz przyszedł na świat 21 kwietnia 1926 roku, właśnie w Skalbmierzu. Mieszkańcy, samorządowcy i bliscy zasłużonego lekarza spotkali się, aby oddać mu hołd, bo choć związał swoje życie zawodowe ze Śląskiem, to nigdy nie zapomniał o rodzinnych stronach.
Przewodniczący rady miejskiej Leszek Śmiech przypomniał o wieloletniej, bezinteresownej pomocy udzielanej przez Jerzego Jasińskiego mieszkańcom Skalbmierza i okolic. Dodał, iż jego postawa jest wzorem służby drugiemu człowiekowi.
– Jako wybitny lekarz otaczał opieką swoich krajan, przyjmując ich do leczenia w kierowanym przez siebie oddziale, pomagając w organizacji diagnostyki, leczenia i rehabilitacji. Wspierał osoby ubogie, pomagał im materialnie i organizacyjnie, a dzięki swojemu autorytetowi oraz kontaktom zawodowym ułatwiał dostęp do specjalistycznej opieki medycznej – zaznacza przewodniczy.
06.11.2026. Skalbmierz. Jerzy Jasiński pośmiertnie Honorowym Obywatelem Miasta i Gminy Skalbmierz. / Fot. Marta Gajda-Kruk – Radio KielceO przywiązaniu Jerzego Jasińskiego do Skalbmierza mówił także burmistrz Marek Juszczyk. przypomniał, iż Skalbmierz nie był dla niego jedynie miejscem zapisanym w metryce urodzenia, ale prawdziwą małą ojczyzną, o której pamiętał, i której mieszkańców otaczał szczególną troską.
– Świętej pamięci Jerzy Jasiński nigdy nie zapomniał skąd pochodzi. Swoje dorosłe życie i karierę zawodową związał z Piekarami Śląskimi, ale jego serce niezmiennie pozostało bliskie rodzinnemu Skalbmierzowi. Regularnie odwiedzał rodzinne strony, spotykał się z przyjaciółmi i mieszkańcami. Zawsze z dumą podkreślał swoje pochodzenie i więź z miejscem, w którym się urodził i wychowywał – mówił burmistrz.
Wzruszenia nie krył syn uhonorowanego lekarza, Andrzej Jasiński z Piekar Śląskich. Wraz z nim w Skalbmierzu zgromadzili się także inni członkowie rodziny. Podkreślił, iż ojciec z pewnością cieszyłby się z przyznanego mu wyróżnienia, ponieważ rodzinnym miastem żył przez całe życie.
– To dla nas bardzo wzruszająca chwila, tym bardziej, iż cała nasza rodzina od XVIII wieku jest związana ze Skalbmierzem. Mój tata urodził się tutaj, pracował w Piekarach Śląskich, w urazówce piekarskiej, ale zawsze wracał do Skalbmierza, pomagając znajomym, sąsiadom i pacjentom z miasta oraz okolicy. Szkoda, iż tak wcześnie zmarł, ale zostawił po sobie dobre myśli i dobre czyny. Za to mu dziękujemy – dodał jego syn.
06.11.2026. Skalbmierz. Jerzy Jasiński pośmiertnie Honorowym Obywatelem Miasta i Gminy Skalbmierz. / Fot. Marta Gajda-Kruk – Radio KielceJerzy Jasiński w Skalbmierzu spędził dzieciństwo i przeżył trudne lata II wojny światowej. W czasie okupacji zaangażował się w działalność konspiracyjną. Był żołnierzem Armii Krajowej, posługującym się pseudonimem „Ordon”. Patriotyzm, odwaga i gotowość do służby ojczyźnie pozostały istotną częścią jego życiorysu. Po zakończeniu wojny rozpoczął studia na Wydziale Matematyczno-Przyrodniczym Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Po roku zdecydował jednak, iż swoją przyszłość zwiąże z medycyną i przeniósł się na Wydział Lekarski tej samej uczelni. Dyplom lekarza uzyskał w 1953 roku. W listopadzie tego samego roku rozpoczął pracę w Wojewódzkim Instytucie Chirurgii Urazowej w Piekarach Śląskich. Z placówką tą związał całe swoje życie zawodowe, rozwijając umiejętności i zdobywając doświadczenie w wymagającej dziedzinie chirurgii urazowej.
Jerzy Jasiński zmarł 16 września 1995 roku.

2 godzin temu





![Są ze sobą już pół wieku. Dwie pary świętowały złote gody [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/11/Jaworzyna-Slaska-zlote-gody-2026.11.06-2.jpg)



![Pamięć o nich wciąż jest żywa. Wyjątkowy wieczór wspomnień w ostrołęckiej bibliotece [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/dsc08839.jpg)





