Wyciągnęliśmy poniżej stary artykuł dotyczący strajków chłopskich, które nic nie dały – a to nauka, którą musimy przerobić, i wnioski, które musimy zastosować w tej ekstremalnie niebezpiecznej sytuacji.
Wtedy wszyscy lekko zdradzili tych biednych chłopów. Pozostali oni osamotnieni, sami nie mając umiejętności stworzenia ogólnokrajowej organizacji politycznej. Chłop jest jednak solą tej ziemi i zawsze ofiarnie stanie w gotowości do walki dla Polski, jeżeli tylko zostanie wezwany. Możliwe, iż tak będzie i teraz – iż przybędzie z pomocą do Warszawy. Słyszymy, iż wieśniacy się organizują i jest wysoce prawdopodobne, iż przybędą Warszawie z odsieczą.
















