Dalszą walkę o zniesienie dwukadencyjności zapowiadają działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego. Adam Struzik, szef ludowców na Mazowszu i wiceprezes PSL-u, mówi wprost: nie spoczniemy w tym temacie!
– Szanowne koleżanki i koledzy samorządowcy, wójtowie, burmistrzowie, prezydenci. Nie udało się ostatnio podczas głosowania w Sejmie usunąć niekonstytucyjnych zapisów o dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów. Ale deklaruję wam jako przewodniczący Rady Politycznej Ruchu Samorządowego Tak! dla Polski, ale również jako wiceprezes Polskiego Stronnictwa Ludowego, iż nie spoczniemy, dopóki nie uda nam się usunąć tych zapisów.
– mówi Struzik w materiale wideo opublikowanym na Facebooku Ruchu Samorządowego „Tak! Dla Polski”.
Jak przekonuje wieloletni samorządowiec, w tej kwestii powinno się oddać głos mieszkańcom.
– To społeczności lokalne powinny mieć prawo wyboru swoich przedstawicieli – wójtów, burmistrzów i prezydentów. Nie przepisy prawa, które odbierają bierne i czynne prawo wyborcze. Wrócimy do tego głosowania w Sejmie na sto procent! – zapowiada Struzik.
Przypomnijmy, iż w związku z odrzuceniem przez Sejm projektu ustawy znoszącej dwukadencyjność przepisy wprowadzone w 2018 roku pozostają w mocy. jeżeli nic się w tym zakresie nie zmieni, w wyborach samorządowych zaplanowanych na 2029 rok ze swoimi stanowiskami pożegna się liczne grono wieloletnich włodarzy – także z Płocka i powiatu płockiego.
Wśród samorządowców, których może dotyczyć ograniczenie, są m.in. Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka, Józef Rozkosz, wójt gminy Bielsk, Gabriel Graczyk, wójt gminy Bulkowo, Krzysztof Jadczak, burmistrz miasta i gminy Gąbin, Marcin Zawadka, wójt gminy Słupno, oraz Kamil Groszewski, burmistrz miasta i gminy Staroźreby”
















