Zaprosił starostów na przejażdżkę. „Wspólnie się przyjrzymy”

1 godzina temu

Władze powiatu przez cały czas nie zajęły stanowiska w sprawie pomysłu wyznaczenia ścieżki rowerowej z Lądu do Zagórowa. – Może Was zabiorę, wspólnie się przyjrzymy – zaproponował Przemysław Dropiński.

Temat budowy ścieżki rowerowej pojawił się m.in. podczas ostatniej kampanii przed wyborami samorządowymi. Od tego czasu jednak nic w tej sprawie się nie dzieje. Nic nie słychać o możliwościach pozyskania pieniędzy na tę inwestycję. Przemysław Dropiński w sierpniu zgłosił inny pomysł. – Na fundusze nie mamy co liczyć. Czy wobec tego nie zasadnym jest budowa ścieżki tzw. krajobrazowej? – pytał radny opisując przebieg możliwej trasy: od okolic stadionu w Zagórowie równolegle do Wymysłowa, dalej do lasku, kończąc przy moście w Lądzie. – Odpowiednie służby pana starosty mogłyby to przygotować. Tam są drogi polne, tylko kwestia wyrównania i odpowiedniego oznaczenia. Śmieszne pieniądze. Żadne 17 milionów. Żadne 20 milionów. Myślę, iż to się w niewielkich sumach zamknie. A jest na pewno warto – mówił radny Dropiński. Zapewnił, iż w tej chwili można tam przejechać samochodem, więc nie powinno być problemu z przejezdnością dla rowerzystów.

Na poniedziałkowym posiedzeniu komisji oświaty i spraw społecznych radny ponownie pytał o tę sprawę. – Jak ostatnio pytałem to panowie starostowie mówili, iż się przyglądają – mówił radny.

– No przyglądamy się cały czas – potwierdził wicestarosta Piotr Kowalski.

Radny zaproponował spotkanie w terenie i wspólną przejażdżkę. – Może wspólnie się przyjrzymy – mówił radny.

– Nie ma problemu – zaproszenie skomentował wicestarosta.

Przemysław Dropiński nie chce przeciągać podejmowania decyzji w tej sprawie. Jego zdaniem realizacja pomysłu nie jest ani czasochłonna, ani nie wymaga dużych nakładów. – Kwestia puszczenia równiarki, wyrównania terenu i postawienia może 10 znaków – ocenia radny.

O ustaleniach w tej sprawie poinformujemy.

Idź do oryginalnego materiału