Jubileuszowa, 35. rocznica istnienia Niemieckiego Stowarzyszenia Kulturalno-Socjalnego w Giżycku była znakomitą okazją świętowania dla jego członków. W sobotę spotkali się z zaproszonymi gośćmi, aby wspomnieć minione lata i przy pięknej muzyce podkreślić istotną rolę organizacji w społeczności lokalnej. W przystrojonej ze smakiem siedzibie stowarzyszenia przy ulicy Gdańskiej udowodnili, iż mimo upływu lat umieją funkcjonować wśród wielu kultur szanując swoją odrębność.
Uroczystość pod nazwą „Czas, który nas łączy – mniejszość niemiecka w Giżycku” zorganizowano dzięki środkom z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Republiki Federalnej Niemiec. O ciekawych spostrzeżeniach związanych z jubileuszem podzielili się senator RP Jolanta Piotrowska, aktualny i były starosta powiatu giżyckiego Mirosław Dariusz Drzażdżewski i Wacław Strażewicz oraz burmistrz miasta Ewa Ostrowska.
Z ich wystąpień wynikało, iż ta różnorodność narodowości i tradycji w środowisku nigdy nie dzieliła, a pozwalała na doskonalą współpracę, co w trakcie wielu wizyt włodarzy w innych miastach i regionach zawsze spotykało się z zaskoczeniem, ale i podziwem. W jubileuszu wzięli także udział proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Giżycku Krystian Borkowski i przedstawiciele mniejszości niemieckich z Węgorzewa i Lidzbarka Warmińskiego oraz społeczności ukraińskiej. W trakcie uroczystości glos zabrał też Dieter Staak z partnerskiej organizacji Kreisgemeinschaft Lötzen z niemieckiego Neumünster.
Przewodniczący giżyckiego stowarzyszenia Oliver Geis wysoko ocenił możliwość rozwijania języka i kultury niemieckiej, ożywionych przez niemiecko-polski traktat o dobrosąsiedztwie, który uregulował kwestie mniejszości narodowych w Polsce i Niemczech oraz zintensyfikował i rozbudował wymianę kulturalną. Wspomniał o prowadzonej przez partnerów z Niemiec pomocy finansowej i materialnej w trudnych latach po transformacji ustrojowej. Wielkie słowa uznania skierował do swojej wieloletniej poprzedniczki Barbary Rużewicz i skarbnika stowarzyszenia Elżbiety Kozłowskiej wręczając piękne fotoalbumy ze zdjęciami dokumentującymi minione 35 lat.
Uroczystość uświetniły występy dokumentujące bogate mazurskie dziedzictwo. Monika Wierzbicka z pieśniami w gwarze mazurskiej dzięki współpracy ze znawcą tego dialektu dr Piotrem Szatkowskim, chór giżyckiego stowarzyszenia „Glos Ojczyzny” i zespół wokalny Zakochani w Śpiewie z Ośrodka Kultury w Miłkach zostali przyjęci oklaskami na stojąco. Było to piękny akcent sobotniego jubileuszu
Tekst, fot. Waldemar Albowicz

6 godzin temu















