Jan Hoffman, jeden z inicjatorów referendum odwoławczego poinformował, iż rezygnuje ze startu w wyborach prezydenta Krakowa i przekazał swoje poparcie Łukaszowi Gibale. Ten zadeklarował realizację postulatów przedstawionych przez Hoffmana.
Zwrot przed wyborami w Krakowie. Kandydat na prezydenta nagle zrezygnował

Jan Hoffman podczas środowego briefingu zapowiedział, iż jeszcze dzisiaj złoży odpowiednie dokumenty do miejskiej komisji wyborczej. - Zgodnie z procedurą wycofuję swój start na prezydenta miasta Krakowa i przekazuję swoje pełne poparcie – powiedział.
Wybory na prezydenta Krakowa. Hoffman przekazał poparcie Gibale
Jak podkreślił, "najlepszym rozwiązaniem dla Krakowa, najlepszą szansą na dobrą przyszłość miasta jest prezydentura pana Łukasza Gibały".
Inicjator referendum wyjaśnił, iż rezygnuje i przekazuje poparcie przed pierwszą turą wyborów, bo z wewnętrznych badań jego sztabu wynika, iż Gibała może wygrać już w pierwszej turze. Dzięki temu - wskazał Hoffman - nowy prezydent mógłby mieć wpływ na konstruowanie przyszłorocznego budżetu miasta.
- o ile by się udało, iż pan radny Łukasz Gibała zostanie prezydentem już w najbliższą niedzielę, to wtedy uda nam się rozpocząć prace nad budżetem tak szybko, iż będzie to budżet dla mieszkańców i w interesie mieszkańców - dodał Hoffman.
ZOBACZ: Wybory na prezydenta Krakowa. Gdzie, kiedy i w jaki sposób oddać głos?
Tłumacząc swoją rezygnację, dodał, iż tylko on i Gibała byli kandydatami apolitycznymi, spoza układu partyjnego. - Doszedłem do wniosku, iż wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie, iż wspólnie możemy zatrzymać tę partyjną falę i doprowadzić do sytuacji, kiedy samorząd znowu będzie samorządem - zaznaczył.
Jan Hoffman wycofuje się ze startu. "Rzecz niesłychanie rzadka w polityce"
Według Hoffmana jego postulaty programowe są wciąż ważne, dlatego rozpoczął rozmowy z Gibałą od kwestii programowych. Wśród głównych wymienił zewnętrzny audyt miasta, mniejszą i racjonalną strefę czystego transportu, pozostawienie fachowców w urzędzie miasta oraz przywrócenie biletu 20-minutowego.
Gibała zapowiedział podczas briefingu, iż jeżeli zostanie prezydentem, to zrealizuje postulaty wyborcze Hoffmana "co do joty". - Niezależnie od tych postulatów fundamentem naszej współpracy jest głębokie przekonanie, iż model prezydentury partyjnej w Krakowie się nie sprawdził, iż Kraków potrzebuje prezydenta obywatelskiego, takiego, który będzie słuchał tylko mieszkańców – zaznaczył Gibała.
Jego zdaniem "Hoffman postawił wyżej dobro Krakowa i dobro mieszkańców nad swój własny interes, nad swoje własne ambicje". - To jest rzecz niesłychanie rzadka w polityce – dodał kandydat.
ZOBACZ: Kto zostanie prezydentem Krakowa? Mamy wyniki najnowszego sondażu
Gibała pytany przez dziennikarzy, czy Hoffman za swoje poparcie ma obiecane stanowisko wiceprezydenta, odparł, iż o obsadzie wiceprezydentów będzie rozmawiał, jeżeli wygra wybory.
Po rezygnacji Hoffmana w wyborach prezydenta Krakowa pozostaje siedmioro kandydatów. Są to: Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL), Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska).
Wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września po tym, gdy w maju w referendum mieszkańcy odwołali z tej funkcji Aleksandra Miszalskiego (KO).


12 godzin temu













