Zła wiadomość dla polskich finansów. Moody’s obniża ocenę wiarygodności kraju

1 godzina temu

Agencja Moody’s obniżyła długoterminowy rating Polski w walucie obcej o jeden poziom do „A3 z „A2” – podała agencja w komunikacie. Perspektywa ratingu jest stabilna. Agencja dostrzega trwałe pogorszenie kondycji fiskalnej Polski, przy ograniczonej gotowości rządu do odbudowy buforów fiskalnych w okresie sprzyjających warunków gospodarczych.

Obniżenie ratingu Polski do poziomu A3 odzwierciedla nasze oczekiwania dotyczące trwałego pogorszenia się kondycji fiskalnej Polski w porównaniu z ostatnią decyzją ratingową z września 2025 r. Duże deficyty fiskalne doprowadziły do znacznego wzrostu obciążenia długiem publicznym, co w połączeniu z rosnącymi kosztami finansowania osłabiło wskaźniki obsługi zadłużenia

– napisano w raporcie Moody’s.

Spodziewamy się, iż deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych utrzyma się na wysokim poziomie ok. 7 proc. PKB zarówno w 2026 r., jak i w 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego. Wynika to z rosnących kosztów opieki zdrowotnej, trwających inwestycji publicznych oraz bieżących zobowiązań w zakresie wydatków socjalnych i obronnych. W związku z tym prognozujemy, iż dług sektora instytucji rządowych i samorządowych wzrośnie do 68,9 proc. PKB w 2027 r. z 59,7 proc. w 2025 r.

– dodano.

Moody’s ocenia, iż skuteczność polityki fiskalnej w Polsce uległa osłabieniu, co odzwierciedla jej procykliczny kurs w ostatnich latach oraz ograniczoną gotowość lub zdolność polskich władz do odbudowy buforów fiskalnych w okresie sprzyjających warunków gospodarczych.

Deficyty fiskalne pozostawały wysokie pomimo wzrostu gospodarczego powyżej trendu, niskiego bezrobocia i znacznego napływu funduszy unijnych, co wskazuje na ograniczoną zdolność do wykorzystania sprzyjających warunków gospodarczych w celu wzmocnienia finansów publicznych. Ograniczenia polityczne, w tym utrzymujący się impas między rządem a prezydentem oraz zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r., również ograniczają zakres możliwości przeprowadzenia znaczącej konsolidacji fiskalnej

– ocenia agencja.

Skuteczność krajowych ram fiskalnych w Polsce uległa zdaniem Moody’s osłabieniu, ponieważ coraz większa część zadłużenia narastała poza zakresem krajowych reguł długu.

Zadłużenie, które narosło za pośrednictwem funduszy zarządzanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) oraz niektórych kontrolowanych przez państwo podmiotów (PFR – PAP) jest wyłączone z krajowej definicji długu publicznego, choć zgodnie regułami UE jest ono uwzględniane w długu sektora instytucji rządowych i samorządowych. W rezultacie większa część zaciąganego przez rząd długu podlega w mniejszym stopniu bezpośrednim ograniczeniom wynikającym z konstytucyjnych i ustawowych limitów zadłużenia w Polsce

– napisano.

Niemniej jednak Polska przez cały czas korzysta ze stosunkowo silnych ram fiskalnych opartych na prawie, w tym z ostrożnościowego progu zadłużenia wynoszącego 55 proc. PKB oraz konstytucyjnego limitu zadłużenia wynoszącego 60 proc. PKB zgodnie z definicją krajową

– dodano.

Od września 2025 r. Moody’s utrzymywał negatywną perspektywę ratingu Polski, co oznaczało możliwość jego obniżki.

Obecnie stabilna perspektywa odzwierciedla zrównoważone ryzyka dla ratingu na poziomie A3.

Odzwierciedla to naszą ocenę, iż wzrost gospodarczy pozostanie silny. Prognozujemy realny wzrost PKB na poziomie 3,7 proc. w 2026 r. i 3,2 proc. w 2027 r. (…). Wzrost gospodarczy będą wspierać inwestycje finansowane z KPO, funduszy polityki spójności, wydatków na obronność oraz projektów infrastrukturalnych, a także konsumpcja prywatna i eksport netto

– napisano.

W ocenie Moody’s ograniczenia polityczne oraz wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r. prawdopodobnie opóźnią w najbliższym czasie znaczną korektę fiskalną w Polsce.

Oczekujemy jednak, iż władze ostatecznie będą stosować się do krajowych reguł fiskalnych, co doprowadzi do szybszej konsolidacji po wyborach i ustabilizuje obciążenie długiem na poziomie 70–75 proc. PKB pod koniec lat 20. XXI wieku

– napisano.

Stabilna perspektywa uwzględnia również nasze założenie, iż ryzyko geopolityczne Polski pozostanie na wysokim poziomie, co wynika z narażenia kraju na zagrożenia bezpieczeństwa związane z trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie, bez znaczącej eskalacji lub deeskalacji konfliktu

– podaje Moody’s.

Presja w górę dla ratingu mogłaby się pojawić, gdyby trajektoria długu publicznego Polski odwróciłaby się i weszłaby na trwałą, wyraźnie zniżkową ścieżkę. W ocenie Moody’s mogłoby to wynikać z wyraźnej zmiany w kierunku wiarygodnej konsolidacji fiskalnej na przestrzeni wielu lat, co mogłoby również poprawić wskaźniki obsługi zadłużenia (debt affordability).

Pozytywne dla ratingu mogłoby również być pełne przywrócenie niezależności sądownictwa, wprowadzenie reform strukturalnych, które trwale przyszyłyby wzrost gospodarczy i ograniczyły wzrost wydatków związanych ze starzeniem się społeczeństwa.

Z kolei negatywna presja na rating pojawiłaby się gdyby dochodziło do znacznego obchodzenia reguł fiskalnych lub ich znacznych zmian, łącznie z nastawieniem polityki fiskalnej nakierowanym na wzrost obciążenia długiem znacznie powyżej 75 proc. PKB w średnim terminie. Towarzyszyłoby temu prawdopodobnie znaczny wzrost rentowności długu oraz znaczne osłabienie wskaźników obsługi zadłużenia (debt affordability).

Ponadto negatywny dla ratingu byłby mocny szok dla gospodarki, który trwale osłabiłby wzrost PKB, co jest kluczową silną stroną oceny kredytowej Polski.

Wreszcie, znaczne pogorszenie się sytuacji bezpieczeństwa w regionie również wywierałoby presję na rating Polski. W ocenie agencji, rating znalazłby się pod znaczną presją w scenariuszu o bardzo niskim prawdopodobieństwie, ale o potencjalnie dużych konsekwencjach, znacznego rozlania się konfliktu poza Ukrainę.

Po piątkowej (18 września) decyzji Moody’s trzy największe agencje ratingowe oceniają wiarygodność kredytową Polski na tym samym poziomie: Moody’s na „A3” z perspektywą stabilną, a Fitch i S&P na poziomie „A-„. Perspektywa ratingu Polski wg S&P jest stabilna, a wg Fitch negatywna.

Domański: decyzję Moody’s o obniżeniu ratingu Polski traktujemy poważnie, ale spokojnie

Decyzję agencji Moody’s o obniżeniu ratingu kredytowego Polski traktujemy poważnie, ale spokojnie – stwierdził w piątek (18 września) minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Zapewnił, iż rząd będzie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego kooperacja wszystkich instytucji w tym prezydenta.

Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P

– zauważył Domański we wpisie na platformie X.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Dziś agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do poziomu A3, jednocześnie podnosząc perspektywę ratingu z negatywnej do stabilnej. Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P.…

— Andrzej Domański (@Domanski_Andrz) September 18, 2026

Traktujemy tę decyzję poważnie, ale spokojnie. Polska gospodarka gwałtownie rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne. Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego kooperacja wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta

– dodał minister.

Resort finansów w piątek wieczorem zwrócił uwagę, iż według Moody’s obniżenie ratingu Polski odzwierciedla oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski.

Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia

– wskazał MF powołując się agencję.

Jak relacjonuje ministerstwo, Moody’s prognozuje, iż deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostanie na podwyższonym poziomie ok. 7 proc. PKB – zarówno w 2026, jak i 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego.

Wysokie wydatki na obronność, rosnące koszty ochrony zdrowia, utrzymujące się wysokie inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi będą ograniczać redukcję deficytu

– dodano w komunikacie.

Agencja prognozuje wzrost długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do 68,9 proc. PKB w 2027 r. z 59,7 proc. w 2025 r. Moody’s ocenia również, iż skuteczność polityki fiskalnej uległa osłabieniu, odzwierciedlając utrzymywanie ekspansywnej polityki fiskalnej w okresie dobrej koniunktury oraz ograniczoną gotowość lub zdolność do odbudowy buforów fiskalnych w sprzyjających warunkach gospodarczych. W ocenie agencji ograniczeniem dla zakresu znaczącej konsolidacji fiskalnej będą również uwarunkowania polityczne, w tym zbliżające się wybory parlamentarne w listopadzie 2027 r.

– wskazano.

W komunikacie zauważono, iż Moody’s wskazuje na zmniejszenie skuteczności krajowych ram fiskalnych, ponieważ coraz większa część przyrostu zadłużenia następuje poza zakresem krajowej reguły długu. Jednocześnie – jak dodano – Polska przez cały czas korzysta ze stosunkowo silnych, opartych na regułach ram fiskalnych, obejmujących ostrożnościowy próg długu na poziomie 55 proc. PKB oraz konstytucyjny limit długu na poziomie 60 proc. PKB według definicji krajowej.

Stabilna perspektywa ratingu odzwierciedla zrównoważenie ryzyk na poziomie ratingu A3. Moody’s oczekuje utrzymywania się podwyższonego poziomu ryzyka geopolitycznego, wynikającego z narażenia Polski na zagrożenia bezpieczeństwa związane z trwającą wojną Rosji przeciwko Ukrainie. Ryzyka te ograniczają członkostwo Polski w NATO, obecność sił NATO i dodatkowych sił USA oraz podejmowane działania na rzecz wzmocnienia zdolności obronnych

– zaznaczono w komunikacie MF po decyzji agencji ratingowej.

Dodano ponadto, iż Moody’s oczekuje utrzymania silnego wzrostu gospodarczego, prognozując realny wzrost PKB w 2026 r. na poziomie 3,7 proc., a w 2027 r. na poziomie 3,2 proc., wobec 3,6 proc. w 2025 r. Resort podkreślił, iż agencja oczekuje, iż władze będą ostatecznie przestrzegać krajowych reguł fiskalnych, co doprowadzi do szybszej konsolidacji po wyborach parlamentarnych w listopadzie 2027 r. oraz stabilizacji relacji długu do PKB na poziomie 70–75 proc. w drugiej połowie lat 20.

Resort finansów zwrócił także uwagę, iż agencja wskazuje, iż podwyższenie ratingu lub zmiana perspektywy na pozytywną byłaby możliwa w „przypadku trwałego i znaczącego odwrócenia tendencji wzrostowej długu publicznego”.

Mogłoby to wynikać z zdecydowanego przejścia w kierunku wiarygodnej konsolidacji fiskalnej prowadzonej przez wiele lat, co przyczyniłoby się również do poprawy wskaźników obsługi zadłużenia

– wskazano w komunikacie.

Jak zaznacza agencja, obniżenie ratingu może nastąpić w przypadku nieprzestrzegania przez Polskę reguł fiskalnych lub istotnych zmian tych reguł, w połączeniu z polityką fiskalną prowadzącą do wzrostu długu publicznego do poziomu znacząco przekraczającego 75 proc. PKB w średnim okresie. Na obniżenie ratingu mogłyby również wpłynąć istotny szok gospodarczy lub znaczące pogorszenie sytuacji w zakresie bezpieczeństwa regionalnego

– podsumowano.

MF: Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski

18 września 2026 r. agencja ratingowa Moody’s ogłosiła decyzję o obniżeniu oceny ratingowej Polski z poziomu A2 do A3. Krótkoterminowy rating emitenta został obniżony do Prime-2 (P-2) z poziomu P-1.

Perspektywa ratingu została zmieniona z negatywnej na stabilną.

Więcej informacji na stronie Ministerstwa Finansów >>https://www.gov.pl/web/finanse/agencja-ratingowa-moodys-obnizyla-rating-polski.

Przydacz: obniżenie ratingu Polski – wynik złego prowadzenia spraw gospodarczych

Obniżenie ratingu Polski przez agencję Moody’s, to wynik złego prowadzenia spraw fiskalnych i gospodarczych – ocenił w sobotę (19 września) prezydencki minister Marcin Przydacz. Dodał, iż cenę za to poniesiemy wszyscy jako Polacy.

Do tej decyzji odniósł się w sobotę (19 września) na platformie X prezydencki minister Marcin Przydacz. Jak ocenił, „nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie”.

Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy – stwierdził Przydacz. – Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a zbyt mało realnej pracy po stronie rządu

– dodał.

Dalsza część tekstu pod wpisem

Agencja ratingowa Moody’s obniżyła rating Polski do A3. Nie wystawia to dobrego świadectwa Panu Domańskiemu, Panu Premierowi i całej tej ekipie.

Za złe prowadzenie spraw fiskalnych i gospodarczych cenę poniesiemy wszyscy jako Polacy.

Zbyt dużo sztuczek PR i ośmiu gwiazdek, a…

— Marcin Przydacz (@marcin_przydacz) September 19, 2026

Dotąd Moody’s miała najwyższą ocenę Polski spośród trzech głównych agencji – po obniżce dostosowała ją do poziomu agencji Fitch i S&P

– zauważył minister finansów i gospodarki Andrzej Domański we wpisie na platformie X.

Zaznaczył, iż decyzja agencji traktowana „jest poważnie, ale spokojnie”. Zapewnił, iż „polska gospodarka gwałtownie rośnie, a jej fundamenty pozostają mocne”.

Będziemy konsekwentnie wzmacniać finanse publiczne, ale potrzebna jest do tego kooperacja wszystkich instytucji państwa, w tym Prezydenta

– dodał minister.

Resort finansów w piątek wieczorem zwrócił uwagę, iż według Moody’s obniżenie ratingu Polski odzwierciedla oczekiwania co do trwałego pogorszenia się siły fiskalnej Polski.

Utrzymujące się wysokie deficyty fiskalne oraz rosnące koszty odsetkowe mają prowadzić do znacznego wzrostu długu publicznego i pogorszenia wskaźników obsługi zadłużenia

– wskazał MF powołując się agencję.

Jak relacjonuje ministerstwo, Moody’s prognozuje, iż deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych pozostanie na podwyższonym poziomie ok. 7 proc. PKB – zarówno w 2026, jak i 2027 r., pomimo utrzymującego się silnego wzrostu gospodarczego.

Wysokie wydatki na obronność, rosnące koszty ochrony zdrowia, utrzymujące się wysokie inwestycje publiczne oraz zobowiązania związane z wydatkami społecznymi będą ograniczać redukcję deficytu

– dodano w komunikacie.

Idź do oryginalnego materiału