W historii ze stołówkami najgorsze jest to, iż jakiś cymbał w Warszawie uważa, iż wie lepiej od ludzi w Krasnymstawie czy Sanoku, co maja jeść ich dzieci. Politycy i ich chore ambicje i urojenia wyższościowe, stają się najgorszą zarazą, jaka dotyka nasz kraj. Oczywiście sprawa stołówek nie jest zagrozeniem dla niepodległego bytu państwa polskiego ale jest doskonałą ilustracją raka, który nas trawi i który w efekcie może kiedyś do tego doprowadzić. Dwa razy już się to wydarzyło, może i trzeci.
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Zagrożenie
Powiązane
GRZEGORZ BRAUN TEMATEM DYSKUSJI W LIDZE DEBAT
4 godzin temu
ZEMBACZYŃSKI VS PARTIA RAZEM
4 godzin temu
Kiedy wyniki wyborów w USA? Te godziny są kluczowe
5 godzin temu
Polecane
Akcja służb w Płocku! Zatrzymano poszukiwanego mężczyznę
6 godzin temu
Oby tak dalej. Genialny mecz Polaka w NCAA
6 godzin temu














