W Płocku tak naprawdę nie ma ani jednego schronu. Czy nowe rozporządzenie coś zmieni?

2 godzin temu
Zdjęcie: foto Michał Wiśniewski


Nowe rozporządzenie regulujące zasady wyznaczania budowli ochronnych w budynkach użyteczności publicznej weszło w życie 20 sierpnia. Zgodnie z nim, będą one obligatoryjne w:

  1. Budynkach użyteczności publicznej, które posiadają co najmniej jedną kondygnację podziemną,
  2. budynkach administracji publicznej i wymiaru sprawiedliwości, z wyłączeniem niektórych obszarów zamkniętych określonych decyzją ministra obrony narodowej,
  3. szpitalach oraz obiektach użytkowanych w całości lub w części przez podmioty ochrony ludności,
  4. budynkach użyteczności publicznej, w których może przebywać więcej niż 100 osób lub ich powierzchnia przekracza 2500 metrów kwadratowych, szczególnie jeżeli są one przeznaczone do celów: działalności leczniczej, nauki, pomocy społecznej, oświaty, kultury, turystyki, sportu czy biurowych.

Wydawać, by się mogło, iż lista jest długa, a schronów powstanie całe mnóstwo. Jest jednak pewne "ale".

- Obowiązek zapewnienia budowli ochronnych będzie obowiązywał dopiero od dnia 1 stycznia 2026 r. i będzie dotyczył zarówno budowli nowych jak i obiektów już istniejących, które będą rozbudowywane, nadbudowywane i przebudowywane o ile posiadają co najmniej jedną kondygnację podziemną - tłumaczy Konrad Kozłowski z biura prasowego płockiego ratusza.

W praktyce oznacza to, iż obowiązek zapewnienia schronu będzie dotyczył budynków, które zostaną zbudowane, przebudowane lub zagospodarowane dopiero po nowym roku.

- Należy też zauważyć, iż na chwilę obecną nie pojawił się jeszcze przepis wykonawczy do ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej, określający warunki techniczne, warunki techniczne użytkowania i warunki techniczne usytuowania budowli ochronnych. Natomiast Rozporządzenie MSWiA z 21 lutego 2025 r. w sprawie kryteriów uznawania obiektów budowlanych albo ich części za budowle ochronne dotyczy obiektów budowlanych albo ich części - które w okresie przed dniem wejścia w życie ustawy z dnia 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej, pełniły funkcję budowli ochronnych - uzupełnia Kozłowski.

Dodatkowo, nowe rozporządzenie przewiduje również całkiem obszerną listę wyjątków.

Budowla ochronna może więc nie powstać jeżeli jej wyznaczenie będzie m.in. ekonomicznie nieuzasadnione, niemożliwe jest spełnienie wymagań dla schronów czy w przypadku, gdy istnieje ryzyko związane z potencjalnymi sytuacjami awaryjnymi lub katastroficznymi, które mogą oddziaływać na bezpieczeństwo osób przebywających w schronie.

W Płocku tak naprawdę nie ma schronów. Dlaczego?

Luki w prawie i bierność władz państwowych doprowadziły do sytuacji, w której nowe schrony nie powstają, a stare niszczeją i nie spełniają już warunków, by w obliczu realnego zagrożenia ochronić mieszkańców.

Budowle ochronne, które ostały się w Płocku pochodzą jeszcze z lat 50.-60. ubiegłego wieku, czyli okresu tzw. "zimnej wojny".

- 20 budowli zlokalizowanych jest w rejonie ulic Obrońców Westerplatte, Gradowskiego, Bielskiej, Otolińskiej, Jachowicza, Nowy Rynek i Chemików - informuje biuro prasowe UMP.

Chociaż są one monitorowane przez Państwową Straż Pożarną oraz nadzór budowlany, ze sprawdzonych do tej pory 7 obiektów żaden nie spełniania warunków dla obiektów zbiorowej ochrony i w obecnym stanie technicznym nie może być uznany za schron w rozumieniu ustawy.

Jeden z płockich radnych, Adam Modliborski, próbował interweniować w sprawie już trzy lata temu, po wybuchu wojny na Ukrainie. Prezydent odpowiedział wówczas jasno:

- Zmiany w ustawach sprawiły, iż od kwietnia 2022 r. brak jest krajowych przepisów dotyczących obrony cywilnej, nie ma podstaw dla samorządów do planowania i wydatkowania środków budżetowych na dedykowane budowle ochronne.

Rozporządzenie powstało, jednak na efekty pozostało zdecydowanie za wcześnie. Jakiekolwiek zmiany będziemy mogli dostrzec dopiero w 2026 r., choć na razie trudno powiedzieć, czy będą one zadowalające.

Idź do oryginalnego materiału