– Jest czyściej, ale cena jaką za to ponoszą gminne systemy gospodarki odpadami jest bardzo wysoka – tak pierwszy rok funkcjonowania w Polsce systemu kaucyjnego ocenia ekspert, mec. Maciej Kiełbus.
Na początku października minął rok od wprowadzenia systemu kaucyjnego. Od samego początku idea wydzielenia określonych odpadów opakowaniowych i objęcia ich nową formą zbiórki budziła duże emocje. Po roku przyszedł czas na pierwsze oceny. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, iż w całym kraju działa już 65 tys. punktów zbiórki a liczba zwróconych opakowań przekroczyła 5 mld. Według urzędników resortu, rozwiązanie to znacząco zwiększyło poziom zbiórki opakowań po napojach, wspierając recykling i przybliżając Polskę do realizacji unijnych celów środowiskowych. MKiŚ poinformowało, iż pracuje już także nad kolejnymi zmianami, które zwiększą wygodę konsumentów oraz obejmą zbiórką szklane butelki po alkoholu, tzw. „małpki”.
1 października startuje system kaucyjny. Sprawdź, jak odzyskać kaucję za opakowanie!
Hit czy kit?
Mec. Maciej Kiełbus, z kancelarii ZIEMSKI&PARTNERS KANCELARIA PRAWNA Kostrzewska, Kołodziejczak i Wspólnicy sp.k. pytany o ocenę systemu z perspektywy samorządów uważa, iż dla gmin system kaucyjny to przez cały czas sporo niewiadomych. – Wszyscy czekamy na pełen rok funkcjonowania, bo de facto pierwsze trzy miesiące ubiegłego roku to był okres rozruchowy. To dopiero rok 2026 pokaże prawdziwe oblicze systemu kaucyjnego i jego wpływ na funkcjonowanie gminnych systemów gospodarowania odpadami. Zarówno pod względem kosztowym, jak i pod względem ekologicznym, a więc w jaki sposób system kaucyjny wpłynie na osiąganie przez gminy poziomu recyklingu.
Ekspert dostrzega pewne plusy, czyli czystsza przestrzeń publiczna, ale wskazuje więcej minusów takich jak: – Zwiększone koszty funkcjonowania systemu, niewielki uzysk punktu widzenia systemów gminnych, nieodebrana kaucja, która nie trafi w żaden sposób do samorządów.
Czy w takim razie system kaucyjny należy zlikwidować, czy może poprawiać i dalej rozwijać? – Moim zdaniem nikt nie wycofa się z systemu kaucyjnego, za dużo się już wydarzyło, w związku z czym system powinien ewoluować. Natomiast zdecydowanie decyzja o jego rozszerzeniu, o kolejne frakcje powinna być odłożona w czasie, co najmniej do wejścia w życie systemu ROP – ocenia Kiełbus.

11 godzin temu















