8 września 1939 roku pomnik był świadkiem ostatniej walki garstki bohaterskich obrońców Inowrocławia w pobliskiej Szkole Wydziałowej przed żołnierzami z 337 pułku piechoty Wehrmachtu atakującego miasto. Ślady rykoszetów kul od niemieckiego ostrzału są widoczne na cokole do dziś.
Na boku widać wyraźnie wnękę po tablicy z popiersiem Marszałka......


Na koniec miałem okazję przedstawić zebranym moją propozycję pomnika.
Po pierwsze lokalizacja: na skwerze przed kościołem pw. św. Mikołaja, nie ma lepszego miejsca na to przedsięwzięcie i tutaj myślę, iż w większości i się wszyscy zgadzamy: to jest najlepsze miejsce.
Historyczny kościół św. Mikołaja zbudowany został z nadania księcia, na przeciw jest mural jemu poświęcony, wszystko to się pięknie łączy w jedną historyczną i artystyczną całość, aby dopełnić całości należałoby jeszcze nadać skwerowi imię księcia Kazimierza Kujawskiego.
Pomysł takiego pomnika jest piękny, pokazuje za jednym zamachem trzy wielkie przesłania z dziejów Inowrocławia:
- księcia Kazimierza Kujawskiego na tronie.
Władca historycznych Kujaw na stolicę wybrał Inowrocław, zbudował zamek książęcy, sprowadził Franciszkanów, nadał im ziemię i przywileje, wybudowano im kościół i klasztor, założył gród na prawie niemieckim, zorganizował urzędy, prawo itd.
Długo można by jeszcze wymieniać jego zasługi, w każdym razie stworzył podwaliny pod potężny, nowoczesny gród, który wówczas odgrywał wielkie znaczenie w skali całego państwa.
Był ojcem Władysława Łokietka, króla który zjednoczył Polskę po rozbiciu dzielnicowym.
Łokietek urodził się w Inowrocławiu (najprawdopodobniej), do tej tezy przychyla się większość historyków i wychował się na tutejszym zamku.
- I to właśnie mały Władysław Łokietek siedzi na kolanach Kazimierza, bawi się koroną symbolicznie obrazującą jego przyszłą misję.
- U podnóża tronu, trzecia ważna część pomnika-
miniatura wspaniałego średniowiecznego grodu, to właśnie Kazimierz Kujawski stworzył podwaliny pod jego powstanie.
Za jednym zamachem pokazujemy więc 3 ważne przesłania z dziejów Inowrocławia i poza tym jest piękny.
Z pewnością byłby to jeden z najpiękniejszych pomników w Polsce.
Po spotkaniu wiele osób gratulowało mi pomysłu, wyrażało zainteresowanie przesłaniem, dopytywało o szczegóły.....

Każda inna wersja upamiętnienia księcia Kazimierza Kujawskiego ( książę na kolumnie z mieczem i tarczą, czy też książę na koniu), nie są zbyt oryginalne i byłyby powieleniem powszechnie występujących pomników, w niemal co drugim mieście w Polsce upamiętniających królów, książąt, hetmanów.
W pobliżu choćby w Gniewkowie, Bydgoszczy....
Zachęcam do czytania Kronik Inowrocławskich, w nich publikuję wiele pomysłów i projektów, których realizacja doprowadziłaby do dynamicznego rozwoju turystyki i przedstawiła wielką historię Inowrocławia w przestrzeni miejskiej.
Opisuję to szczegółowo w poście" Jak pokazać wielką historię Inowrocławia w miejskiej przestrzeni" z dnia 28.10.2026 roku.
Bardzo zachęcam do lektury, to post sprzed 2 dni, więc całkiem świeżutki.........
















