Spór między byłymi premierami ws. Ukrainy. „Kto tu lamentuje?”

news.5v.pl 7 godzin temu

W programie „Prezydenci i premierzy” goście odnieśli się do wizyty europejskich przywódców w Kijowie w ramach „Koalicji chętnych”. Przywódcy Polski, Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec odwiedzili prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, aby zademonstrować pokaz siły i solidarności z Ukrainą.

– Spotyka się grupa polityków obok oficjalnych struktur, obok NATO, Komisji Europejskiej. Kim oni są? Jakie oni mają kompetencje? (…) o ile na Ukrainie pojawi się jakiś kraj z tej koalicji chętnych ze swoim wojskiem – a to będzie członek NATO – to o ile tam dojdzie do zbrojnych walk z Rosjanami, to art. 5 zostanie uruchomiony? – zapytał Leszek Miller.

Na te słowa odpowiedział Jan Krzysztof Bielecki. – Nie siejmy paniki. Koalicja chętnych jest dopuszczalna według prawa europejskiego – stwierdził były premier.

Spór między byłymi premierami. „Kto tu lamentuje?”

Odrębne opinie obu byłych polityków doprowadziły do wymiany zdań. – Mówiłeś przed chwilą o jakimś lamencie, kto tu lamentuje? – zwrócił się Leszek Miller do Jana Bieleckiego. W odpowiedzi na pytanie były szef rządu powtórzył, iż Miller „lamentuje”.

ZOBACZ: Stanowcze słowa Tuska. „Jeśli zlekceważy nasz głos, będzie gorzko żałował”

– Panie premierze, może pan w swojej naiwności tak uważać, iż jak ktoś prezentuje jakiś pogląd, to lamentuje, a jak ktoś siedzi milcząco, to nie lamentuje. Nie uważam, iż tak jest – powiedział Miller.

Wracając do tematu wizyty europejskich przywódców w Ukrainie, podkreślił, iż „to są realne sprawy, na które dzisiaj nikt nie ma realnej odpowiedzi”.

Do obecnej sytuacji w sprawie ewentualnego zakończenia wojny w Ukrainie odniósł się Bronisław Komorowski. Były prezydent stwierdził, iż „chciałby zwrócić uwagę na coraz dalej idącą minimalizację celów, który sobie świat zachodni stawia”.

– Kiedyś się mówiło, iż Ukraina musi zwyciężyć, odzyskać terytoria zajęte. Potem mówiło się o potrzebie zawarcia kompromisu, następnie Trump mówił, iż potrzebny jest pokój. Dziś choćby o pokoju się nie mówi, tylko marzeniem politycznym jest uzyskanie zgody Putina na zawieszenie broni – stwierdził Komorowski.

Wojna w Ukrainie. „Putin został zdemoralizowany przez Trumpa”

Bronisław Komorowski odpowiedział także na pytanie, czy Putin liczy się jeszcze z Europą. – Według mnie Putin został zdemoralizowany przez Trumpa, który dał mu przed negocjacjami wszystko, czego chciał – powiedział były prezydent.

ZOBACZ: Spotkanie przywódców w Rzeszowie. Premier pokazał zdjęcie

Z kolei zdaniem Waldemara Pawalaka należy zwrócić uwagę na Paradę Zwycięstwa w Moskwie z 9 maja. – Tam nie było obecnych krajów, które reprezentowały aliancką, zwycięską koalicję w II wojnie światowej – skomentował były premier. Dodał, iż jedynym znaczącym politykiem, który pojawił się w Rosji był prezydent Chin.

– Myślę, iż to jest znak czasu i pokazuje, iż jakie jest położenie Rosji dzisiaj. Tutaj rzecznik Kremla może zaklinać rzeczywistość, ale w tej chwili to pęknięcie, które nastąpiło między krajami demokratycznymi a Rosją bardzo się pogłębiło po wojnie. Tylko takie zachowanie jak w tej chwili widzimy, wcale nie pomagają znaleźć dobrego, spokojnego rozwiązania – powiedział.

Rosja nie ma też nieorganicznych zasobów i nie może sobie pozwolić na wieczną wojnę (…) Przypuszczam, iż szybciej się wyczerpie Rosja, niż cały demokratyczny świat – podkreślił Pawlak.

wb / Polsatnews.pl

Czytaj więcej

Idź do oryginalnego materiału