Część gości Zakrzówka zwraca ostatnio uwagę na wysypujące się odpadki z przepełnionych koszy na śmieci. Jak podkreślają – nie jest to dobra wizytówka dla tego typu miejsca.
Rzeczywiście. W niedzielny poranek okolice parku na Zakrzówku oraz kąpieliska „wita” spacerowiczów niezbyt schludnym widokiem. Przepełnione kosze na śmieci, walające się butelki, resztki jedzenia, turlające się po chodnikach foliówki, szkło z potłuczonych butelek pod nogami. Nie trudno się domyśleć, iż zostawiły je osoby korzystające z terenu parku i kąpieliska (które nie zostało jeszcze otwarte) w sobotnie popołudnie. Gdy zabrakło miejsca w koszach, puste butelki i opakowania trafiły po prostu na chodnik lub pas zieleni.
Oczywiście, nic nie tłumaczy takiego sposobu pozbywania się odpadów, jednak nie zmienia to faktu, iż ulicznych koszy w tym miejscu jest chyba za mało. Zapytaliśmy MPO, jak często opróżnianie są kosze w tym rejonie. Dodatkowo wysłaliśmy pytania do Zarządu Zieleni Miejskiej z pytaniem czy planuje zwiększyć liczbę koszy w parku i na kąpielisku.
(JS)

3 lat temu










![[PILNE] Cud św. Januarego znów się powtórzył – od wdzięczności po nadzieję](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/9/19/67444dea32a699c7ef932f707a5a2a6d/jpg/deon/feed/Zrzutekranu(856)_20260919121217.webp)
.webp)



