Profesor Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie o muralu w centrum Goleniowa: Przestrzeń publiczna nie powinna być wyłącznie estetyczną dekoracją miasta

1 tydzień temu

Mocny głos na temat muralu, który przed laty powstał na jednej ze ścian Miejskiej Biblioteki Publicznej w Goleniowie zabrał pedagog akademicki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie – Artur „Arti” Grabowski.

Komentarz A. Grabowskiego pojawił się na facebookowym fanpage’u wGoleniowie.pl pod informacją o tym, iż nowy mural powstaje na elewacji Goleniowskiego Domu Kultury. Jak należy się domyślać, odniósł się do sugestii, iż „warto pomyśleć o zmianie ponurego czegoś na ścianie biblioteki”. Profesor ASP i między innymi aktor, znany także z występów w Goleniowie czy Maszewie, uważa, iż taka ingerencja jest niedopuszczalna.

Chciałbym przypomnieć, iż autorem muralu fasady biblioteki w Goleniowie jest prof. Mariusz Waras (M-City) – artysta światowego formatu, jedna z najważniejszych postaci międzynarodowego street-artu, autor setek realizacji w kilkudziesięciu krajach. Jego prace można zobaczyć na ulicach największych miast świata. Goleniów ma więc na fasadzie swojej biblioteki dzieło artysty o międzynarodowej renomie. To powód do dumy, a nie do wstydu. Warto też pamiętać, iż sztuka nie musi być ładna, łatwa, przyjemna ani dekoracyjna. Nie jest od tego, by wszystkim się podobać. Ma również prawo prowokować, niepokoić, zadawać niewygodne pytania i stawiać opór dominującym narracjom. Przestrzeń publiczna nie powinna być wyłącznie estetyczną dekoracją miasta, ale także miejscem żywej debaty i ścierania się różnych punktów widzenia. Ten konkretny mural ma dodatkową wartość historyczną. Powstał w czasie głębokiej polaryzacji społecznej i politycznej, będąc artystycznym komentarzem do rzeczywistości. Jest więc nie tylko obrazem, ale również świadectwem swoich czasów. choćby jeżeli dziś budzi kontrowersje, nie oznacza to, iż należy go usuwać czy neutralizować. Przeciwnie — właśnie ta zdolność wywoływania dyskusji stanowi o jego znaczeniu. Jako profesor ASP apeluję o szacunek dla różnorodności wypowiedzi artystycznych w przestrzeni miejskiej. Miasto dojrzałe kulturowo to nie takie, w którym wszystkim podoba się to samo, ale takie, które potrafi pomieścić również głosy krytyczne, niejednoznaczne i niewygodne. Bądźcie dumni z tego muralu. Nie każde miasto ma na swoich murach dzieło tej klasy artysty. I nie każde potrafi docenić wartość sztuki, która zamiast ozdabiać rzeczywistość, skłania nas do myślenia, napisał Arti Grabowski.

Mural, dodajmy, odnosi się do wydarzeń z lata 2017 roku, gdy w Sejmie trwały prace nad ustawami dotyczącymi sądownictwa, a na ulicach – masowe protesty. Na wniosek Straży Marszałkowskiej budynki parlamentu zostały wówczas otoczone barierkami i kordonem policji.

Idź do oryginalnego materiału