Powrót El Niño w 2026 r.? Prognozy wskazują na możliwe upały

1 godzina temu
Zdjęcie: El Niño


Czy po mroźnej zimie czeka nas gorące lato? Bardzo możliwe. Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) przygotowała analizę prawdopodobnego kształtowania się oscylacji południowej w 2026 r., z której wynika, iż podwyższające temperaturę mórz zjawisko El Niño może już niedługo powrócić.

ENSO, czyli jak ocean rządzi globalną pogodą

W prognozach meteorologicznych słyszymy zwykle o układach niżowych i wyżowych oraz o napływających prądach ciepłego i zimnego powietrza. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, iż dyrygentem światowej pogody tak naprawdę jest Ocean Spokojny. To właśnie nad nim obserwuje się zjawisko zwane El Niño-Oscylacja Południowa (ENSO), które determinuje temperaturę i opady w strefach tropikalnych i subtropikalnych, oddziałując również na regiony oddalone od równika.

O przebiegu ENSO decydują wiatry oraz temperatura powierzchni wody w tropikalnej strefie Oceanu Spokojnego. W zależności od tych czynników zjawisko przybiera fazę neutralną, ciepłą (El Niño) lub chłodną (La Niña).

Gdy występuje zjawisko El Niño, rośnie prawdopodobieństwo pobicia nowych rekordów globalnej temperatury – wyjaśnia Jennifer Francis z Centrum Badań Klimatycznych Woodwell. Jednocześnie zwiększa się ryzyko wystąpienia powodzi w południowej Europie, południowych Stanach Zjednoczonych, Peru, Argentynie, Kenii i Ugandzie, przy czym azjatycki sezon monsunowy jest zwykle suchszy.

Warto przeczytać: El Niño – miliardowe straty w przemyśle rybackim Peru

La Niña odchodzi, wiosna pod znakiem zapytania

Do połowy lutego światową pogodą rządziła La Niña, która była wyjątkowo krótka i mało zaznaczona. Zimna faza ENSO najczęściej trwa 1-2 lata, ale ta obecna osłabła już po kilku miesiącach. Według najnowszej prognozy WMO od marca do maja 2026 r. znajdziemy się z 60-procentowym prawdopodobieństwem pod wpływem neutralnej fazy ENSO. Co to oznacza dla pogody?

Eksperci z amerykańskiej Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA) wyjaśniają, iż brak wyraźnie zaznaczonej fazy La Niña lub El Niño nie oznacza automatycznie umiarkowanych temperatur, zbliżonych do średnich wieloletnich. Faza neutralna ENSO mówi nam tylko tyle, iż przepływ atmosferyczny nie zmienia się w sposób przewidywalny wskutek zjawisk związanych z oscylacją południową. Tak naprawdę jedyny wniosek, jaki wypływa z tego na nadchodzącą wiosnę to ten, iż trudniej będzie przewidzieć pogodę.

The recent weak La Niña event is expected to fade into ENSO (El Niño-Southern Oscillation) -neutral conditions which may swing to a warming El Niño episode later this year, according to the latest WMO El Niño/La Niña Update.
Check out the full update https://t.co/BIPsbctstt pic.twitter.com/YuJ98I7xnZ

— World Meteorological Organization (@WMO) March 3, 2026

Czy El Niño przyniesie kolejne rekordy temperaturowe?

Zdaniem meteorologów z WMO od maja wzrośnie prawdopodobieństwo rozwoju zjawiska El Niño – w lipcu sięgnie ono już 40 proc. swoich rozmiarów i będzie stabilnie rosnąć. Wydaje się, iż w drugiej połowie roku 2026 znajdziemy się pod wpływem ciepłej fazy ENSO, która będzie się wiązać z ponownym masowym wzrostem temperatury powierzchni wody w centralnej i wschodniej części równikowego Oceanu Spokojnego. Prognozę tę potwierdzają wyliczenia NOAA, według których El Niño z 60-procentowym prawdopodobieństwem rozwinie się w okresie od lipca do września.

Patrząc na historię pomiarów meteorologicznych, epizody El Niño oznaczały dodatkowy wzrost średniej globalnej o 0,5°C – niezależnie od zmiany klimatu wywołanej działalnością człowieka. Nic dziwnego, iż to w okresie jego występowania padały zwykle kolejne rekordy ciepła. Rok 2024, najcieplejszy w dziejach pomiarów, był ewidentnie wynikiem dominacji trendu El Niño, który rozwinął się już w 2023 r.

Wiele wskazuje na to, iż nadchodzące lato może być bardzo gorące. Dla nas to wskazówka, gdzie planować urlop, ale prognozy indeksu ENSO w globalnej skali pomagają zaoszczędzić miliony dolarów, stanowiąc podstawę podejmowania decyzji w takich sektorach, jak rolnictwo, służba zdrowia, energetyka i gospodarka wodna.

Może cię zaciekawić: Ponad 62 tys. Europejczyków zmarło w 2024 r. z powodu upałów

Idź do oryginalnego materiału