Obecność policji przy budynku na al. Szucha i działania podejmowane podczas protestów wywołały pytania o granice uprawnień funkcjonariuszy oraz ich odpowiedzialność za wykonywanie poleceń. Wątpliwości zgłaszają nie tylko przedstawiciele protestujących środowisk, ale także policyjni związkowcy i prawnicy. choćby prof. Marcin Matczak, który nie jest kojarzony z obroną dotychczasowego kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego, ocenił podstawę prawną odsunięcia prezesa i wiceprezesa TK jako „bardzo wątpliwą”.