Zaplanowane nabory obejmują sześć konkursów związanych bezpośrednio z budowaniem marki Podkarpacia, jeden poświęcony rozwojowi turystyki oraz jeden skoncentrowany na prezentowaniu efektów projektów finansowanych ze środków unijnych. Jak zapowiada samorząd, wszystkie pieniądze mają zostać rozdysponowane jeszcze w tym roku.
Małgorzata Jarosińska-Jedynak, członkini Zarządu Województwa Podkarpackiego, podkreśla, iż promocja regionu powinna wynikać z jego autentycznych atutów i zaangażowania lokalnych społeczności.
– Chcemy wykorzystać właśnie te obszary, czyli sport, kulturę, turystykę, wydarzenia społeczne jako te naturalne nośniki promocji województwa naszego regionu i konsekwentnie też rozwijać cały czas infrastrukturę turystyczną, poprawiać jakość przestrzeni publicznej po to, żeby turystów na terenie województwa podkarpackiego było jak najwięcej – powiedziała we wtorek podczas konferencji prasowej Jarosińska-Jedynak.
Największe wsparcie finansowe przewidziano dla dwóch programów:"Podkarpackie dla sportu" oraz "Podkarpackie – przestrzeń otwarta". Na każdy z nich samorząd zarezerwował po 1,3 mln zł. Środki te będzie można przeznaczyć m.in. na organizację prestiżowych wydarzeń sportowych o zasięgu krajowym i międzynarodowym, a także na festiwale, koncerty i plenerowe widowiska promujące kulturę oraz walory turystyczne regionu.
fot. Krystian Propola/Halo RzeszówKolejnym istotnym elementem jest konkurs "Czas na Podkarpackie", w ramach którego do rozdysponowania będzie 1,2 mln zł na rozwój niewielkiej infrastruktury turystycznej realizowanej przez samorządy. Uzupełnieniem oferty są mniejsze programy: "Poznaj Podkarpackie" i "Sportowe Podkarpacie", na które przeznaczono po 350 tys. zł, a także "Twarze Podkarpacia" z budżetem 200 tys. zł.
Zdaniem radnej województwa Kamili Piech, działania promocyjne powinny pokazywać region w sposób szeroki i różnorodny, z uwzględnieniem mniej oczywistych obszarów.
– Pokazujemy, iż turystyka na Podkarpaciu to nie tylko południe województwa, ale również malowniczo położona dolina Wisły, Sanu, to także Roztocze czy Beskid Niski. Chcemy, aby te mikroregiony były widoczne w zgłaszanych projektach. Naszą marką są nie tylko krajobraz i innowacje, ale także kultura, sport i tradycja – dodała radna.
Samorząd wojewódzki zakłada, iż wsparcie lokalnych inicjatyw pozwoli wzmocnić rozpoznawalność Podkarpacia jako regionu aktywnego i otwartego na turystów. Istotnym elementem planowanych działań ma być również prezentowanie konkretnych efektów wykorzystania funduszy unijnych i ich wpływu na codzienne życie mieszkańców.

3 godzin temu
















