- Ja rozumiem, iż pan prezydent czuje miętę do tych antysemitów prorosyjskich od Brauna - mówił Radosław Sikorski, krytykując Karola Nawrockiego przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zarzucił prezydentowi traktowanie urzędu jako trampoliny do kariery politycznej i zapowiedział, iż nie będzie rozmawiał o bezpieczeństwie Polski w obecności przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej.
Ostre słowa Sikorskiego o Nawrockim. "Czuje miętę do tych antysemitów prorosyjskich"

Radosław Sikorski ostro skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego w związku ze zbliżającym się posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Szef polskiej dyplomacji zarzucił głowie państwa polityczne zabieganie o środowisko Grzegorza Brauna. Wicepremier sprzeciwił się obecności przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej na spotkaniu poświęconym bezpieczeństwu kraju. Zapowiedział również, iż nie zamierza uczestniczyć w rozmowach o tej tematyce w ich obecności.
Sikorski uderza w Nawrockiego. "Trampolina do kariery partyjno-politycznej"
Podczas czwartkowej konferencji prasowej przed wylotem do Stanów Zjednoczonych Radosław Sikorski został zapytany o możliwy udział przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Dziennikarz chciał wiedzieć, czy obecność polityków ugrupowania Grzegorza Brauna wpłynie na udział przedstawicieli rządu w spotkaniu.
- No to jest poważny dylemat. Ja rozumiem, iż pan prezydent czuje miętę do tych antysemitów prorosyjskich od Brauna - powiedział szef MSZ.
Sikorski zarzucił następnie Karolowi Nawrockiemu, iż postrzega sprawowany urząd nie jako funkcję strażnika konstytucji i reprezentanta Polski za granicą, ale jako "trampolinę do kariery partyjno-politycznej". W jego ocenie prezydent próbuje również budować wokół Pałacu Prezydenckiego własne zaplecze polityczne.
ZOBACZ: Hołownia spotka się z Tuskiem. Polska 2050 czeka na nowego lidera
Wicepremier nawiązał przy tym do doniesień o możliwym porozumieniu ugrupowań prawicowych przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Zarzucił Nawrockiemu, iż w swoich politycznych planach uwzględnia również środowisko Brauna.
Sikorski wprost o udziale środowiska Brauna w RBN. "Przy ruskich onucach rozmawiać nie będę"
Szef polskiej dyplomacji podkreślił, iż Rada Bezpieczeństwa Narodowego powinna być miejscem poważnej dyskusji o bezpieczeństwie kraju, zwłaszcza w sytuacji wojny za wschodnią granicą Polski.
- I jedno jest pewne, pan prezydent nie ma żadnego obowiązku zapraszania tego czy innego koła parlamentarnego. To są jego suwerenne decyzje. I ja przy ruskich onucach o sprawach bezpieczeństwa Polski rozmawiać nie będę - oświadczył Sikorski.
Dopytywany, czy obecność przedstawicieli partii Brauna utrudniłaby mu udział w posiedzeniu, odpowiedział krótko: - Bardzo.
Spór o udział partii Brauna w RBN. Czarzasty napisał do prezydenta
Wypowiedź Sikorskiego wpisuje się w narastający spór dotyczący udziału wspomnianej wcześniej Konfederacji Korony Polskiej w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
ZOBACZ: Klimczak wypunktował Kaczyńskiego. "Musi spojrzeć prawdzie w oczy"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, iż skierował do Karola Nawrockiego pismo, w którym zasugerował niezapraszanie przedstawicieli ugrupowania Grzegorza Brauna na spotkanie.
Panie Prezydencie. Jestem przeciwny zapraszaniu Brauna na posiedzenie RBN. Lepiej, żeby Putin nie wiedział, o czym rozmawiamy. https://t.co/UK57cqJ6eq
— Włodzimierz Czarzasty 📚📖 (@wlodekczarzasty) October 29, 2026
Zastrzeżenia zgłosił również szef MSWiA Marcin Kierwiński. W czwartkowej rozmowie w Radiu ZET minister ocenił, iż obecność polityków Konfederacji Korony Polskiej byłaby poważnym problemem.
- Tak, czuję bardzo głęboki problem. Może choćby nie tyle ws. Konfederacji, co bardziej, jeżeli chodzi o przedstawicieli pana Brauna - powiedział.
Kierwiński zarzucił politykom tego środowiska działanie na korzyść rosyjskich interesów. Zapytany, czy prezydent powinien wykluczyć ich z udziału w RBN, opowiedział twierdząco.
Karol Nawrocki zwołał Radę Bezpieczeństwa Narodowego. Znamy termin i temat spotkania
Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego odbędzie się we wtorek 3 listopada o godz. 15. Informację o zwołaniu RBN przekazał szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.
Prezydent RP Karol Nawrocki zwołał na 3 listopada na godz. 15.00 posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Podczas posiedzenia o charakterze niejawnym omówione zostaną bieżące kwestie dotyczące bezpieczeństwa narodowego oraz sprawa budowy stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Zgodnie z art. 135 Konstytucji RP Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest organem doradczym Prezydenta Rzeczypospolitej w zakresie wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa.
— Bartosz Grodecki (@BartoszGrodecki) October 27, 2026
Spotkanie będzie miało charakter niejawny. Zgodnie z zapowiedzią Kancelarii Prezydenta uczestnicy omówią bieżące zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa państwa oraz plany budowy stałej bazy amerykańskich wojsk w Polsce.
ZOBACZ: Tusk reaguje na słowa Kaczyńskiego. "Twarda walka. Nie zamierzam jej przegrać"
Temat ten od miesięcy jest przedmiotem rozmów między Warszawą a Waszyngtonem. Wśród rozważanych lokalizacji bazy wymieniano Poznań, Wrocław i Bydgoszcz.
Przypomnijmy, iż Rada Bezpieczeństwa Narodowego jest konstytucyjnym organem doradczym prezydenta w sprawach wewnętrznego i zewnętrznego bezpieczeństwa państwa. W jej posiedzeniach uczestniczą między innymi przedstawiciele najwyższych władz państwowych oraz ugrupowań parlamentarnych.
Nie ogłoszono dotąd ostatecznej listy uczestników listopadowego posiedzenia, dlatego udział przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej wciąż pozostaje przedmiotem politycznej dyskusji.


2 godzin temu












