Komornik wszedł do siedziby białoruskiego stowarzyszenia. Po chwili wezwano posiłki

3 godzin temu
Zdjęcie: Akcja służb w siedzibie białoruskiego stowarzyszenia HUB.


Rutynowa egzekucja komornicza na Placu Konstytucji w Warszawie przerodziła się w akcję pełną napięcia. Gdy komornik i towarzyszący mu policjanci weszli do lokalu nr 6, przeżyli szok. Natrafili na coś, co całkowicie odmieniło charakter interwencji. To, co kryło się w pomieszczeniach stowarzyszenia "Białoruski Młodzieżowy HUB", zaskoczyło choćby doświadczonych funkcjonariuszy. Na pomoc wezwano posiłki i... pirotechników.
Idź do oryginalnego materiału