
Zgodnie z umową koalicyjną zawartą po wyborach samorządowych w 2024 roku w połowie kadencji miało dojść do zmiany na stanowisku starosty krasnostawskiego. Półmetek kadencji właśnie mija, ale zapowiadanej rotacji nie widać. Czy koalicjanci zmienili plany?
Po wyborach w kwietniu 2024 roku w Radzie Powiatu Krasnostawskiego powstała koalicja Koalicji Obywatelskiej i Trzeciej Drogi, czyli PSL oraz Polski 2050. Ustalono, iż przez pierwsze 2,5 roku funkcję starosty będzie pełnił lider lokalnego PSL Janusz Szpak, a następnie zamieni się stanowiskami z nieetatowym członkiem zarządu powiatu, liderem krasnostawskiej KO Piotrem Jelonkiem.
Do zmiany miało więc dojść w październiku br. Tymczasem nic nie wskazuje na szybką rotację. Pojawiły się choćby spekulacje, iż do niej nie dojdzie, ponieważ Jelonek, w tej chwili także kierownik krasnostawskiego biura ARiMR, nie jest zainteresowany objęciem bardziej wymagającego stanowiska starosty.
Obaj politycy zapewniają jednak, iż ustalenia koalicyjne pozostają aktualne.
– Zmiana jest przygotowana. W swoim czasie o niej poinformujemy – mówi Piotr Jelonek, nie zdradzając terminu.
Więcej wyjaśnia Janusz Szpak.
– Umowa koalicyjna w całości obowiązuje, a koalicja trzyma się mocno. Chciałem, żeby pan Piotr Jelonek już teraz został starostą i rozmawiałem z nim o tym, ale on stwierdził, iż przynajmniej do końca 2026 roku nie chce obejmować tego stanowiska, – mówi starosta.
Szpak zaprzecza pogłoskom o rezygnacji z rotacji. Jak wyjaśnia, przystał na prośbę Jelonka, by zmiana nastąpiła dopiero po zakończeniu bieżącego roku.
Kiedy dokładnie? Na razie żaden z koalicjantów nie wskazuje konkretnej daty.

1 tydzień temu




![„Światełko dla Trybunału” w Poznaniu. Manifestacja na placu Wolności [ZDJĘCIA, FILM]](https://wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/11/Swiatetko_dla_Trybunalu-009.jpg)









