Jednym z głównych wątków wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego była krytyka braku solidaryzmu społecznego w programach innych partii, w szczególności Konfederacji. Prezes PiS podkreślał, iż jego partia zawsze dążyła do zmniejszania nierówności społecznych, co, jego zdaniem, jest nie tylko sprawiedliwe, ale także korzystne dla rozwoju gospodarczego kraju.
Nie może być tak – bo to jest nie tylko niesprawiedliwe, niegodne moralnie, ale to jest także skrajnie niebezpieczne dla społeczeństwa – o ile nożyce dochodów się tak bardzo rozwierają. o ile powstaje grupa o gigantycznych dochodach, a inni z kolei żyją w biedzie. My takiej Polski nie chcemy. To pan Mentzen takiej Polski chce - mówił Kaczyński i zebrał za to rzęsiste oklaski.
Prezes PiS ocenił, iż to właśnie PiS jest partią, która wie, co trzeba robić, ma odpowiedni program i polityków,