Fizycy nie zgadzają się z propozycją MEN. Wysłali list do Nowackiej

6 godzin temu
Wszystko zaczęło się od propozycji zmian MEN w sprawie ograniczenia liczby godzin przedmiotów ścisłych w szkołach średnich. Zdaniem członków Polskiego Towarzystwa Fizycznego może to osłabić przygotowanie uczniów do studiów technicznych i przyrodniczych. Apelują o zmiany. Napisali list otwarty do ministerki edukacji Barbary Nowackiej. Przyszła odpowiedź.Plany MEN dotyczące ograniczenia łącznej liczby godzin przeznaczonych na przedmioty realizowane w zakresie rozszerzonym - z 22 do 18 w całym cyklu kształcenia, spotkały się z ogromną falą krytyki nauczycieli tych przedmiotów i całego środowiska naukowego. Polskie Towarzystwo Fizyczne skierowało list otwarty do ministerki edukacji Barbary Nowackiej, w którym podkreślono, iż przedmioty rozszerzone są bezpośrednio powiązane z egzaminem maturalnym i wyborem kierunku studiów. "Są najważniejsze dla podjęcia studiów wyższych na kierunkach istotnych dla rozwoju nowoczesnej gospodarki" - wskazują przedstawiciele towarzystwa.
REKLAMA






Zobacz wideo

Matura z matematyki. Czy powinna być obowiązkowa? Matematyczka: Tak, jest jedno "ale". "Nauczyciele powinni przechodzić testy psychologiczne"



Środowisko fizyków ostrzegaWedług środowiska fizyków, które wystosowało apel, proponowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej rozwiązania mogą negatywnie wpłynąć na przygotowanie przyszłych studentów kierunków technicznych i przyrodniczych. Bo zmniejszenie liczby godzin przedmiotów ścisłych w praktyce oznacza choćby 120 lekcji mniej przez 4 lata liceum lub 5 lat technikum. A to właśnie te zajęcia decydują o tym, czy maturzysta dostanie się na politechnikę, medycynę czy kierunki przyrodnicze.Uważamy, iż narzucenie wszystkim uczniom realizacji przedmiotów rozszerzonych dopiero od klasy drugiej bądź trzeciej nie uwzględnia specyfiki i specjalizacji szkół oraz zróżnicowanych możliwości poznawczych poszczególnych uczniów. Z niepokojem wskazujemy też na konsekwencje podjętych przez MEN decyzji w sprawie siatki godzin nauczania przedmiotu fizyka. Po zmniejszeniu liczby godzin z fizyki (ale też innych przedmiotów ścisłych i przyrodniczych w szkole podstawowej), przerwa w ich nauczaniu w zakresie rozszerzonym może spowodować dotkliwe, negatywne konsekwencje- czytamy w liście.PTF proponuje alternatywę: zamiast sztywno regulować liczbę godzin w poszczególnych klasach, ustalić łączny wymiar dla danego przedmiotu w całym cyklu. Decyzję o tym, kiedy zaczynać rozszerzenia, fizycy chcą pozostawić dyrektorom szkół.MEN "dziękuje za list"Na swojej stronie internetowej MEN podziękowało Polskiemu Towarzystwu Fizycznemu za istotny głos w dyskusji, jednocześnie zamieszczając odpowiedź. Zdaniem resortu edukacji zmiany mają uporządkować system i równomierniej rozłożyć obciążenia uczniów, a wymienione w liście postulaty "nie są planowane".


"Postulaty opisane w liście otwartym nie są planowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej ani przez Instytut Badań Edukacyjnych – Państwowy Instytut Badawczy" – czytamy.Dokumenty dotyczące zmian, czyli ramowe plany nauczania dla szkół ponadpodstawowych i podstawy programowe kształcenia ogólnego, są dopiero na etapie analiz w IBE – PIB. Utrzymujemy dotychczasowe rozwiązania – przedmioty w zakresie rozszerzonym przez cały czas będą realizowane w łącznym wymiarze 22 godzin, przy czym każdy z nich będzie miał co najmniej 6 godzin w całym cyklu nauki- napisano.Co myślisz o sprawie? Daj znać i napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl.
Idź do oryginalnego materiału