Radna Sylwia Cisoń, która do tej pory była kompletnie niewidoczna na mapie politycznej Gdańska, właśnie przeszła do historii – ale nie dzięki osiągnięciom. Awantura z ukraińskim kierowcą w taksówce sprawiła, iż nagle wszyscy poznali jej nazwisko. Zamiast honorowo odejść – zapowiada walkę o powrót do Koalicji Obywatelskiej. Przeprasza? Tak, ale… nie tego, kogo powinna. Trzy szybkie fakty: Awantura, która stworzyła „markę” z niczego Sylwia Cisoń – postać, która do niedawna funkcjonowała tylko w obrębie radnego fotela i karty do głosowania. Nieobecna w mediach, nieobecna w debacie, nieobecna w pamięci mieszkańców. W Radzie Miasta Gdańska bardziej statystka niż polityk. Aż do
Felieton: Sylwia Cisoń przeprasza… ale nie tych, których powinna
wbijamszpile.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Felieton: Sylwia Cisoń przeprasza… ale nie tych, których powinna
Powiązane
Modernizacja nowosolskiej „ósemki”
8 godzin temu
Płatne parkingi przy Jedynce i LO? „Jesteśmy przeciwni”
8 godzin temu
Wizyta miejskich radnych na Ursynowie
8 godzin temu
Polecane
THE SUPERMEN LOVERS & EDEM OMEGA – Singing Along
5 godzin temu
Z cyklu „Tymbark jesienią”
6 godzin temu
















