Za bezpieczeństwo energetyki ponosi odpowiedzialność każdy pracownik sektora – mówił na piątkowej konferencji minister energii Miłosz Motyka. Szef resortu energii wskazał na to, iż w obliczu wojny hybrydowej muszą o nie dbać także prywatne spółki. „Ta długa, cichsza wojna toczy się miedzy cyberprzestępcami, a tymi którzy musza chronić tej infrastruktury. Tych ataków są setki tysięcy rocznie” – podkreślił z kolei wiceminister Wojciech Wrochna.