Wraz z burmistrzem zatrzymano ponad 100 osób. Wszyscy zostali oskarżeni o korupcję i wspomaganie organizacji terrorystycznych, co powszechnie uznaje się za absurd. Opozycja zarzuciła rządowi dokonanie zamachu stanu.
54-letni Ekrem İmamoğlu należy do świeckiej Republikańskiej Partii Ludowej (CHP), sprawuje władzę w liczącej aż 16 milionów metropolii nad Bosforem już drugą kadencję. CHP rządzi także w Ankarze, a sukcesy tej partii doprowadzają Erdoğana do białej gorączki. 23 marca İmamoğlu miał zostać nominowany na kandydata opozycji w wyborach prezydenckich w 2028 roku, które być może odbędą się jednak wcześniej.
Zakaz demonstracji
Po aresztowaniu władze zamknęły niektóre drogi prowadzące do Stambułu i wprowadziły zakaz demonstracji. Mimo to w Ankarze, Stambule, Izmirze, Adanie ludzie wyszli na ulice pod hasłem: „Nie jesteśmy przestraszeni, nie damy się zmusić do milczenia i nie będziemy posłuszni!”. W Stambule doszło do starć z policją, która użyła gazu łzawiącego. W Ankarze siły bezpieczeństwa gromiły protestujących studentów gumowymi kulami i strumieniami wody z armatek. Służby gorliwie tropią użytkowników internetu, zamieszczających „nieprawomyślne” treści i wysyłają ich za kraty.
Przyszłość Turcji
Turcja jest regionalnym mocarstwem, ma drugą armię w NATO. W obecnych czasach załamywania się porządku światowego rola Ankary w działaniach stabilizacyjnych jest bardzo pożądana i prezydent Erdoğan wie, iż w tej sytuacji może sobie pozwolić na wiele. Zdaje sobie również sprawę, iż Donald Trump, odczuwający dziwną sympatię do autokratów, nie wystąpi w obronie demokracji nad Bosforem. Wiele wskazuje na to, iż 71-letni Erdoğan, szef narodowo-konserwatywnej islamskiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP), zamierza rządzić do końca swoich dni. Być może Turcja stanie się dyktaturą na wzór Białorusi czy Wenezueli.

1 rok temu













![Policjanci zatrzymali członków zorganizowanej grupy przestępczej [FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/11/308-437290.jpg?ssl=1)
