Planowane działania obejmą nie tylko samo koryto Bogdanki, ale także Park Sołacki, Skwer Czesława Janickiego oraz dolinę retencyjną w Parku Wodziczki. Założenie jest takie, by woda była dłużej zatrzymywana w terenie, zamiast gwałtownie trafiać do kanalizacji.
To odpowiedź na dwa problemy, które coraz częściej występują jednocześnie. Z jednej strony podczas intensywnych opadów system odwodnienia w tej części miasta bywa mocno obciążony, co zwiększa ryzyko lokalnych podtopień. Z drugiej – w dłuższych okresach bez deszczu tereny zielone zmagają się z niedoborem wody.
Dlatego analizowane są rozwiązania wpisujące się w ideę tzw. miasta gąbki. Chodzi o takie kształtowanie przestrzeni, by deszczówka mogła być przechwytywana, magazynowana i stopniowo oddawana do gruntu oraz środowiska.
Wśród rozważanych zmian jest zwiększenie możliwości retencyjnych doliny Bogdanki, tworzenie oczek wodnych i terenów okresowo podmokłych, a także nadanie ciekowi bardziej naturalnego charakteru. Projektanci sprawdzają również, czy możliwe będzie stworzenie lepszych warunków dla roślinności związanej z terenami wilgotnymi i dla zwierząt żyjących w sąsiedztwie wody.
Jednym z analizowanych wariantów jest także czasowe podnoszenie poziomu wody w rejonie Stawów Sołackich podczas intensywnych opadów. Osobno badane są rozwiązania dotyczące bezpiecznego funkcjonowania doliny retencyjnej w Parku Wodziczki.
Projekt ma również wymiar rekreacyjny. Naturalizacja doliny Bogdanki może poprawić wygląd terenów zielonych i zwiększyć ich atrakcyjność dla mieszkańców, choć szczegółowe rozwiązania są dopiero opracowywane.
Przygotowanie koncepcji będzie wymagało uzgodnień m.in. z Wodami Polskimi, Miejskim Konserwatorem Zabytków oraz radami osiedli. Każdy z wariantów ma być oceniany nie tylko pod kątem technicznym, ale również środowiskowym, ekonomicznym i społecznym.
Dokument, który powstanie, ma być podstawą do przygotowania adekwatnego projektu inwestycji i starania się o finansowanie zewnętrzne.
Już teraz prowadzona jest szczegółowa inwentaryzacja przyrodnicza i dendrologiczna. Oznaczenia pojawiające się na drzewach nie oznaczają jednak przygotowań do wycinki. Mają służyć wyłącznie zebraniu danych potrzebnych projektantom.
Sprawdzana będzie także fauna występująca w Stawach Sołackich i Bogdance. W ramach badań ichtiologicznych zaplanowano odłów ryb, który ma pozwolić określić, jakie gatunki żyją w tej chwili w tym środowisku. Specjaliści będą zwracać uwagę również na gatunki obce i inwazyjne, w tym niektóre odmiany raków.
Odłowione ryby mają być niezwłocznie wypuszczane z powrotem do wody. Inwentaryzacja przyrodnicza potrwa do połowy października.



8 godzin temu















